Top 10 found footage

W ten weekend swoją premierę ma “Blair Witch”, czyli sequel hitowego “Blair Witch Project” sprzed 17 lat. To właśnie dzięki temu nakręconemu za śmiesznie niskie pieniądze filmowi rozpoczął się boom na gatunek found footage (czasami naprzemienne z mockumentary). Wiem, że ma on swoich zajadłych przeciwników, lecz ja należę do tych, którzy z przyjemnością sięgają po kolejne produkcje kręcone “z ręki”. Przyjrzymy się zatem mojemu top 10, a wierzcie lub nie, było mi je wybrać naprawdę ciężko.

10. The Tunnel

Swego czasu produkcja ta była dostępna za free, a wiralowy hype dość duży. Moim zdaniem całkiem słusznie, bo mimo że nakręcona za drobniaki, stoi za tym przyzwoita historia i jeszcze więcej klimatu. Nie liczcie na niesamowite efekty specjalne, za to na mocną dawkę emocji. A później proponuję samemu zwiedzić jakieś tunele 😉

09. The Dyatlov Pass Incident (Tragedia na przełęczy Diatłowa)

Film jest inspirowany prawdziwymi wydarzeniami, które miały miejsce w nocy z 1 na 2 lutego 1959 roku. W przełęczy w północnej części Uralu zginęło dziewięciu uczestników, a okoliczności nie wyjaśniono po dziś dzień. I tutaj wkraczają bohaterowie produkcji Renny’ego Harlina (“Cliffhanger”, “Die Hard 2”), którzy próbują rozwiązać zagadkę. Po filmie warto zainteresować się faktami, a raczej wieloma hipotezami I mitami, narastającymi wokół tej tajemniczej tragedii.

08. Chronicle (Kronika)

To dzięki tej produkcji Josh Trank dostał propozycję nakręcenia nowego “Fantastic Four”. Niech was to jednak nie zmyli, bo “Chronicle” to bardzo dobre spojrzenie na ludzi z mocami z perspektywy found footage. I nie mamy tu prostej historyjki o kolesiach, którzy stają się superbohaterami i postanawiają ratować świat. Wręcz przeciwnie, widzimy jak jeden z nich powoli popada w szaleństwo, a przyjaźń zostaje wystawiona na ciężką próbę.

07. Behind the Mask: The Rise of Leslie Vernon

Nie pytajcie mnie, dlaczego nie ma trailera w dobrej jakości… Ale jeśli was to nie odstrasza, a jesteście fanami slasherów, koniecznie musicie obejrzeć ten film. Chcieliście wiedzieć jak psychole wybierają sobie ofiary, zobaczyć przygotowania do rzezi, poznać osobowość mordercy? Dzięki ekipie filmowców i uprzejmości Lesliego Vernona, wszelkie slasherowe tajemnice wychodzą na światło dzienne. Enjoy!

06. Cloverfield (Projekt: Monster)

Pamiętacie promocję tego filmu? Wirale, domysły, aż w końcu pełnoprawne trailery. J.J. Abrams wie co to suspens w kampanii marketingowej. A że nawet found footage w jego wykonaniu (tak, był tylko producentem) musi być widowiskowe, dostaliśmy jeden z ciekawszych monster movies w historii.

05. As Above So Below (Jako w piekle, tak i na Ziemi)

Indiana Jones vs found footage w paryskich podziemiach? Brzmi interesująco, nieprawdaż? Ten Indy to oczywiście taka zmyłka, bo film to solidny horror – klimat zagęszcza się z każdą minutą, co gwarantuje, że wasza lepsza połówka będzie siedziała jak na szpilkach (sprawdzone osobiście ;)).

04. Troll Hunter (Łowca trolli)

Norweskie objawienie, za które oczywiście bierze się już Hollywood. Amerykanie pewnie będą mieli lepsze efekty specjalne, ale nie sądzę, by udało im się uchwycić klimat. No bo jak podejść po amerykańsku do tego tematu? Dlaczego w Norwegii jest mało chrześcijan? Co wspólnego ma Polska z ukrywaniem spisku? Dużo ironii, dużo strachu – mieszanka wybuchowa.

03. Paranormal Activity

Na żaden inny found footage nie było takiego hype’u od czasów “Blair Witch Project”. I całkiem słusznie, bo znowu za grosze dostaliśmy kawał przerażającego horroru. Kolejny raz również udowodniono, że najprostsze metody są najlepsze. W epoce CGI, które brutalnie wdarło się również do kina grozy, takie perełki trzeba sobie cenić. Ale… tylko pierwszą część. Sukces filmu sprawił, że zrobił się z tego tasiemiec, a niestety z każdą kolejną częścią jest coraz gorzej.

02. [REC]

Tym razem hiszpańskie objawienie, na które również był spory hype. Dokładnie pamiętam z jaką niecierpliwością wyczekiwałem seansu. A to z tego względu, że film łączy moje dwa ulubione elementy w filmach grozy – found footage i zombie. Horror idealny? Na pewno blisko, bo już na samo wspomnienie mam ochotę na kolejny seans. Tylko znowuż wpadamy w klątwę sequeli. O ile dwójka jest jeszcze całkiem znośna, bo w interesujący sposób tłumaczy motyw powstania zombie, o tyle trójka (co to w ogóle miało być?!) i czwórka to kompletne nieporozumienia. Na osłodę można puścić sobie przyzwoity remake “Quarantine”, ale nic nie jest w stanie zastąpić oryginału – nawet jego twórcom nie udało się w kontynuacjach.

01. Blair Witch Project

Nie mogło być inaczej, po dziś dzień historia wiedźmy z Blair to mój ulubiony film z gatunku found footage. Pamiętam nawet pierwszy seans w ówczesnym kinie Warszawa (teraz DCF) we Wrocławiu, gdy sala była przystrojona w drewniane figurki. Film ten jest jedyny w swoim rodzaju przede wszystkim za przerażający klimat, bo w przeciwieństwie do innych horrorów z tego gatunku nie uświadczymy zbyt wielu jump scares. Tutaj chodzi o suspens, świadomość nadciągającej tragedii. Do tego produkcja stworzona za grosze wygląda dokładnie jak domowy film nakręcony przez przyjaciół (wiarygodne aktorstwo), co tylko potęguje napięcie. Ku mojemu zaskoczeniu (a może to i dobrze), nie doczekaliśmy się setki kontynuacji. “Book of Shadows: Blair Witch 2” został zjedzony przez krytykę (moim zdaniem trochę niesłusznie) i poza kilkoma grami I książkami całkowicie ucichło o wiedźmie z Blair. Dopiero po 16 latach zdecydowano się nakręcić kolejny sequel – udźwignie on mit oryginału?

Jak zapewne zauważyliście, found footage to przede wszystkim horrory. Już wiem, że jeszcze kilku ciekawych nie widziałem („Lake Mungo”, „The Bay”), ale jeśli lubicie tę tematykę, koniecznie musicie rzucić okiem jeszcze chociażby na te produkcje:

Unfriended – found footage z perspektywy social media. Więcej o filmie w moim poprzednim tekście.

Cannibal Holocaust – klasyk, który każdy fan found footage po prostu musi zobaczyć.

V/H/S – antologia składająca się z sześciu krótkich historii. Niektóre z nich naprawdę potrafią wywołać gęsią skórkę.

The Pougheepsie Tapes – studium seryjnego mordercy. Najbardziej przerażające nie są tortury, ale realizm i aktorstwo głównej bohaterki (finałową scenę do tej pory mam przed oczami).

[Irek]

2 uwagi do wpisu “Top 10 found footage

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s