Doktor Dziwago

doctor-strange-1-1940x859

Doktor Strange nigdy nie był popularny w Polsce. Ba, tak naprawdę dopiero w ostatnim czasie ukazały się jakiekolwiek komiksy, z jego podobizną na okładce, w polskiej wersji językowej. Szczerze, to nawet nie przypominam sobie, czy miał jakieś „występy gościnne” w zeszytówkach TM-Semic z lat 90′, a jeśli nawet, to była tego znikoma ilość. Sam też nigdy fanem ów postaci nie byłem – pamiętam parę jego akcji z amerykańskich zeszytów (New) Avengers i jedną, może dwie mini-serię wydawane w ostatniej dekadzie. Po wczorajszym seansie będę musiał nadrobić zaległości – czyżby, ten ostatni „komiks filmowy” w tym roku, aż takie wrażenie na mnie zrobił?

Czytaj dalej „Doktor Dziwago”

Pograne #4: Czas Shooterów

grey-fields-of-france

„Nie cierpię Battlefielda!” – Takie właśnie myśli miałem, gdy z każdym kolejnym BFem, próbowałem się wkręcić w tego shootera od Dice/EA. Miałem, już nie mam – Battlefield 1 jest rewelacyjny! Co za gra! REWELACJA! Kurwa, serio?! Taaa, zawzięty CODziarz (czyli nałogowy gracz Call of Duty, oczywiście) nie może się oderwać od multiplayera w najnowszym Batku. Zrobiłem to tylko na chwil parę, aby przelać myśli na monitor – w tym specjjalnym #Pograne, traktującym tylko i wyłącznie o najnowszych strzelaninach, które rozwalają nam mózgi, zwłaszcza tym faktem że pojawiają się na rynku jedna po drugiej. Gears of War 4, Call of Duty Infinite Warfare, Titanfall 2 oraz (spoiler!) moją osobistą gra roku – Battlefield 1!

Czytaj dalej „Pograne #4: Czas Shooterów”

Serialowo #1

van jest starym maniakiem gier i co chwilę płodzi teksty z recenzjami nowych produkcji. Ja z kolei nałogowo połykam seriale, więc tym cyklem chcę Wam pokrótce przybliżyć różne pozycje – nowe, powracające i zakończone. Rzecz jasna nie wszystkie nowości będę z różnych powodów kontynuował, o czym oczywiście nie omieszkam Was poinformować. Jako że będę chciał nadrobić też pozycje z września (w końcu wtedy rusza najwięcej świeżynek), możecie spodziewać się sporej dawki informacji. No to lecimy z tym koksem.

Czytaj dalej „Serialowo #1”

Pograne #3: sezon na hity w pełni

127

Początek października, niedziela. Pomimo powoli objawiających się „jesiennych deszczy”, za oknem cieszy słoneczko. Ja, zmęczony po całym tygodniu pracy i walczący z przeziębieniem (heeey, jak co roku o tej porze!;) mam szczerze mówiąc wyjebane na to co jest za oknem i jaki dzień mamy. Chcę odpocząć, zapomnieć o tym całym popieprzoznym świecie i zanurzyć się w jakaś porywająca przygodę, nowe światy, wyścigi z szybkimi furami czy po prostu poodstrzelac paru lamusów w szybkim deathmatchu. Lat 32 już na karku ale pasja grami nie słabnie, jest zajebiście!

Czytaj dalej „Pograne #3: sezon na hity w pełni”

Guilty Pleasure #2: Blair Witch 2

Nie da się już ukryć, że “Blair Witch Project” to mój ulubiony horror z gatunku found footage. Najnowsza odsłona również przypadła mi do gustu, więc wygląda na to, iż mamy do czynienia z całkiem udaną serią. Nic z tych rzeczy. Jakież było moje zdziwienie, gdy rzuciłem okiem na oceny drugiej części i skonfrontowałem ze swoją opinią. Innymi słowy, idealny temat dla cyklu Guilty Pleasure.

Czytaj dalej „Guilty Pleasure #2: Blair Witch 2”