Serialowo #3

Czy kontrowersje wokół młodego papieża rozprzestrzenią się niczym wirus, by doprowadzić do ostatecznego upadku? A może od apokalipsy uratują nas nieludzie? Lepiej sprawdźcie, co nas może czekać w niedalekiej przyszłości.

Nowe:

The Young Pope

Prowokacyjny? Bluźnierczy? Kontrowersyjny? Przymiotniki te same cisną się na usta już po obejrzeniu zwiastuna. Czy tak jest w rzeczywistości? Po dwóch odcinkach można śmiało stwierdzić, że niektóre osoby odbiorą tę produkcję jako obrazę uczuć religijnych. Czy szargane są wszystkie świętości? Pod pewnymi względami owszem, ale pod innymi podejście tytułowego papieża wydaje się być dość konserwatywne. Generalnie serial jest satyrą pokroju „House of Cards”, aczkolwiek mnie jeszcze do końca nie wciągnął. Jest trochę humoru, dużo kontrowersji, jednakże fabuła po dwóch odcinkach dość ślamazarna. Na szczęście finał drugiego odcinka każe mieć nadzieję, że to były zaledwie podwaliny pod o wiele bardziej intrygujące i z werwą prowadzone wątki.

Ocena: 7/10
Kontynuuję? Jestem zaintrygowany.

 

Powracające:

The Strain (Wirus) S3

Ten serial budzi we mnie mieszane uczucia – poprzednie sezony potrafiły mieć odcinki naprawdę dobre, ale też takie, które wywoływały drwiący uśmieszek na twarzy. Nie wiem, czy twórcy przemyśleli to i owo, gdyż sezon trzeci to skok o co najmniej klasę wyżej. To nigdy nie będzie najwyższy poziom, ale obejrzawszy dotąd połowę odcinków, jestem niezwykle miło zaskoczony. Fabuła jest bardziej emocjonująca, akcja ciekawsza, bohaterowie nie bywają już tak irytujący, a i parę twistów się znajdzie. I czy tylko mi momentami kojarzy się z grą „The Division”?

Ocena: 7.5/10
Kontynuuję? Tym razem z nieskrywaną przyjemnością.

Agents of SHIELD S4

Wielkie gratulacje za wprowadzenie postaci Ghost Ridera! Zawsze lubiłem ten serial, ale czwarty sezon to prawdziwy powiew świeżości. Zasługą jeźdźcy jest mroczniejszy klimat i trochę brutalniejsza akcja, choć do netfliksowych kolegów oczywiście nadal daleko. Ponadto twórcy zwracają się również w klimaty paranormalno-magiczne, co by być na bieżąco z Doktorem Dziwago. Dorzućmy do tego jakby mniej niezniszczalną Quake, interesującego nowego szefa S.H.I.E.L.D. i przyzwoite wątki przewodnie. Innymi słowy, seriale Marvela wypadają o niebo lepiej od DC, z których nie oglądam już żadnego (czy „Krypton” będzie w stanie coś zmienić?).

Ocena: 8/10
Kontynnuję? Ghost Rider!

The Last Man on Earth S3

Ostatni ludzie na Ziemi trzymają poziom. Zatem nadal mamy irytującą (ale poniekąd zabawną) postać głównego bohatera i głupkowaty humor, czyli postapokaliptyczny klimat na wesoło. To ostatnie nawet w większym stopniu, gdyż nowe zagrożenie zmusza bohaterów do ruszenia dupska w poszukiwaniu innego miejsca zamieszkania. Nie uznaję tego za spoiler, bo gdyby niektórych z was nudziła już nasiadówka w ładnej willi, niech tym samym poczują nową motywację do oglądania.

Ocena: 7/10
Kontynuuję? Lekka i przyjemna apokalipsa, więc lecimy dalej.

The Fall S3

Teoretycznie poprzedni sezon mógł być ostatnim, ale twórcy postanowili jeszcze jeden raz pobawić się w kotka i myszkę. Tak, tak, w relacje Greya i Scully wprowadzono nowy element, który znacząco zmienia koncepcję. Po trzech odcinkach jestem niezwykle ciekaw, jak się to dalej rozwinie, choć cały czas twierdzę, że to tylko zmyłka. Ponadto niewiele się zmieniło pod względem dynamiki serialu, który nadal jest powolny w europejski sposób, ale widz nie nudzi się ani przez sekundę. A z ciekawostek, pierwszy odcinek jest niemal żywcem wyjęty z „Ostrego dyżuru” – zabrakło tylko, by w pewnym momencie wbiegł Clooney 😉

Ocena: 8/10
Kontynuuję? Wstyd byłoby przerwać w ostatnim sezonie.

Black Mirror S3

Powrót kultowego serialu – tym razem na platformie Netflix. Były drobne obawy, czy zostanie utrzymany poziom, ale po dwóch odcinkach jestem całkowicie spokojny. Nadal jest futurystycznie, sarkastycznie i na swój sposób upiornie. Twórcy po raz kolejny idealnie oddają obawy, które niosą ze sobą wszelkie technologicznie nowinki. Strach patrzeć, w jakim kierunku rozwija się nasze cyfrowe społeczeństwo, a serial kapitalnie uwypukla różnorakie elementy. Nawet nie tyle wyolbrzymia, co pokazuje jak to się może skończyć, jeśli co poniektórzy się nie opamiętają.

Ocena: 9/10
Kontynuuję? Nie wyrzuca się oszlifowanego diamentu.

Humans S2

„Westworld” narobił mi ponownie smaku na tematykę A.I., więc tym bardziej czekałem na drugi sezon „Humans”. Poprzedni był naprawdę dobry, ale bez fajerwerków. Po pierwszym odcinku drugiego widać, że twórcy wyraźnie nabrali rozpędu i dodają jeszcze atrakcyjniejsze fabularnie wątki. Szczególnie mój apetyt wzbudziła ostatnia scena, przywodząca na myśl niezwykle ciekawe rozwiązanie rodem z „Człowieka przyszłości” z Robinem Williamsem. Dorzućmy do tego pojawienie się w obsadzie Carrie Anne Moss, która jako naukowiec będzie chyba budziła ambiwalentne uczucia, co mocno sugeruje zaledwie jedna scena z jej udziałem.

Ocena: 8/10
Kontynuuję? Ziarenko ciekawości zasiane i zaczyna kiełkować.

 

Zakończone:

Ballers (Gracze) S2

HBO, Dwayne Johnson i bogaty świat amerykańskiego footballu – tyle powinno wystarczyć, by jednych zachęcić, a drugich odrzucić. Jako że seriali sportowych jest dość mało (oglądam jeszcze tylko „Kingdom” o MMA), a tym bardziej humorystycznych, więc w okresie posuchy (wakacyjnym) warto rzucić okiem na „Graczy”. Nie ma tu skomplikowanej fabuły, ale bohaterowie budzą sympatię, a i na aktorstwo nie można narzekać (zarówno ze strony The Rocka, jak i syna Denzela Washingtona). Zaś bezkompromisowość HBO to dodatkowy smaczek.

Ocena: 7/10
Kontynuuję? Czekam do kolejnego lata.

[Irek]

Zdjęcie: HBO

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s