Dlaczego „Łotr 1” jest lepszy od „Przebudzenia Mocy”?

Z góry informuję, że nie jestem hejterem Epizodu VII, jednakże po dwukrotnym seansie nadal czuję spory niedosyt. To generalnie dobry film przygodowy, lecz w porównaniu z „Rogue One” wypada moim zdaniem dość blado. Dlaczego?

Czytaj dalej „Dlaczego „Łotr 1” jest lepszy od „Przebudzenia Mocy”?”

Reklamy

Podsumowanie 2016, czyli domknięcie trylogii

No i przyszła pora na ostatniego konia z ekipy. Powiecie, że podsumowanie roku na kilka godzin przed seansem „Rogue 1” to idiotyzm? Pewnie i tak, ale w moim przypadku jest to poniekąd uwarunkowane podejściem do filmów – rzadko kiedy robią one na mnie kosmiczne wrażenie tak od razu. Często musi minąć kilka tygodni czy nawet kilka miesięcy, bym ostatecznie wyrokował o jego jakość (jeśli to możliwe, najlepiej po ponownym seansie). Ba, czasami nawet się zdarza, że zbyt dobrze oceniam chwilę po wyjściu z kina (SS, tfu!).

Innymi słowy, „Huncwot Pierwszy” może trafić na listę w przyszłorocznym podsumowaniu. A tymczasem rzućcie okiem, jakie filmy, seriale i gry zdążyły już osiąść w mojej głowie i zrobić największe wrażenie w 2016 roku.

Czytaj dalej „Podsumowanie 2016, czyli domknięcie trylogii”

Podsumowanie 2016 – odsłona druga

Podsumowanie 2016 roku? Tuż przed nowymi Gwiezdnymi Wojnami?

A jasne! Wiadomo, że każdy będzie albo piał z zachwytu nad „Rogue 1”, albo będzie się silił na mega krytykę, żeby pokazać jak bardzo jest „niepokorny”. Lepiej pójść nieco pod prąd, olać wiadomy hit i napisać co nam się naprawdę podobało, tak szczerze.

Nie będę pisał o rzeczach, które wyszły w 2016, ale o tych z którymi ja miałem styczność w 2016 roku. Niestety, zaległości to zaległości, obowiązki i inny syf uniemożliwiają bycie na bieżąco na tyle na ile bym chciał, choć próbuję 🙂

Czytaj dalej „Podsumowanie 2016 – odsłona druga”

Podsumowanie 2016: Część 1

img_2543

Koniec roku, początek nowego. Cały internet zapełni się różnymi „TOP 10” ostatnich 12 miesięcy. Co było warte ceny biletu do kina? Która gra była najlepiej zaprojektowana? Dlaczego „mój serial” jednak okazał się słaby? Tabelki, słupki, wykazy tego co było fajne, lub trochę mniej. A więc co „Konik Naczelny” mógł zrobić innego, jak nie napisać do Irka & Rafała, reszty teamu Starych Koni, oraz poprosić ich o zrobienie naszego zestawienia. W dzisiejszym odcinku poznacie moją (van’a – Wojtka – Konika Naczelnego;) wersję „Najlepszych, Najgorszych i innych Naj” 2016.

Czytaj dalej „Podsumowanie 2016: Część 1”

Suicide Squad – Extended Crap

O ile „Batman vs Superman” zyskał na dodaniu pół godziny nowego materiału, o tyle „Suicide Squad” mógłby się w zasadzie bez tego obejść. A raczej powinien dostać o wiele więcej, bo nawet Jared Leto twierdził, że wycięto 40 minut samego Jokera. Rozczarujecie się zatem licząc, że nowe sceny poprawią odbiór filmu. Co prawda jest kilka fajnych motywów, ale ogólnie domowy seans wypada gorzej niż kinowy. Czyżby Extended Cut był słabszy od kinowego? Nie, po prostu elementy, które wcześniej nie drażniły, teraz dawały o sobie znać ze zdwojoną siłą.

Czytaj dalej „Suicide Squad – Extended Crap”

Pograne #5: Bulletstorm Kotlet Edition

bulletstorm-full-clip-edition-logo-600x164

Pięknie wczoraj Sony dowaliło! Widzieliście „Playstation Experience 2016”? Czego tam nie było – Last of Us 2! (samodzielne)singlowe DLC do Uncharted 4! Nowy(stary!) Wipeout! Knack 2!(#nikogo?) Trylogia Crash’a! Remaster Bulletstorma! Dużo oklasków! Wow, naprawdę nieźle, tylko że co ja tu widzę? Że niby połowa tych produkcji to remastery? Aha, ale to przecież już panujący trend od początku tej generacji. Na dodatek nie mogę się doczekać aż zobaczę nowego-starego (hd+fury+2048) na moim nowiuśkim tv 4k. Którego jeszcze nie mam, ale spoko, do wakacji może sprzedam nerkę 😉

Fajnie, wszyscy się jarają powrotem lisa Crasha, parę osób jak ja, także i Wipeoutem. Szkoda tylko że pewien POPIEPRZONY wydawca/producent – Gearbox – już w ogole pogubił się w tym co robi. Czytaj dalej „Pograne #5: Bulletstorm Kotlet Edition”