Podsumowanie 2016: Część 1

img_2543

Koniec roku, początek nowego. Cały internet zapełni się różnymi „TOP 10” ostatnich 12 miesięcy. Co było warte ceny biletu do kina? Która gra była najlepiej zaprojektowana? Dlaczego „mój serial” jednak okazał się słaby? Tabelki, słupki, wykazy tego co było fajne, lub trochę mniej. A więc co „Konik Naczelny” mógł zrobić innego, jak nie napisać do Irka & Rafała, reszty teamu Starych Koni, oraz poprosić ich o zrobienie naszego zestawienia. W dzisiejszym odcinku poznacie moją (van’a – Wojtka – Konika Naczelnego;) wersję „Najlepszych, Najgorszych i innych Naj” 2016.

Tak, wiem, mamy dopiero połowę grudnia (a nawet i wcześniej) a więc jeszcze czeka nas premiera nowych Gwiezdych Wojen oraz Passengers, a więc jeśli oba filmy będą tego godne, zawitają w tym tekście w ramach DLC w późniejszym terminie. Plus, może też i inne produkcję pojawia się tutaj dopiero za parę tygodni, o których najzwyczajniej w świecie zapomnialem, latka przecież lecą i pamięć już nie ta ;). Eh, wszędzie te cholerne aktualizację 😉

JAKIE GRY BYŁY DOBRE W 2016

Nie chcę bawić się gatunkami. Wszystko wrzucam do jednego wora, wybiorę parę tytułów które podtrzymywały moje uzależnienie od pada, chłonięcia nowych światów z ekranu telewizora. Nie widzę sensu na zabawę „to było lepsze a to mniej”. A może po prostu w tym roku trudno mi wybrać jedynego faworyta? 😛

orig_309726

DARK SOULS 3 – Uwielbiam ta grę! I nie dlatego że chcę być fajny lub modny! 😉 Po prostu ta produkcja, jak żadna inna, motywuje mnie dalej do brnięcia dalej, podjęcia wyzwania i ginięcia po dziesiątki, setki razy, aby „nauczyć się” być lepszym. Graczem, człowiekiem, whatever. O! Cierpliwości uczy ta seria, tego nie da się ukryć. Aczkolwiek, nie udało mi się wbić platyny w tych (jakichkolwiek) Soulsach, nie tak jak w Bloodborne (10/10! Najlepszy ex na ps4! tfu! najlepszy ex tej generacji!), to planuję to zrobić „kiedyś”. Za każdym razem jak włączam konsolę, myślę aby wrócić do mrocznego świata DS3. Wiem tylko że jak znowu w to wsiąknę, to nie będę mógł nic innego zrobić/zagrać.
Ta gra/seria działa jak narkotyk, po prostu niewyobrazam sobie abym nie mógł w przyszłości dostać kolejnych „dawek”. Twórcy zarzekają się że to już koniec, że Soulsow już nie będzie. Nie wierzę im. Napewno coś planują, kolejne wyzwania, kolejne chore stwory które zabija mnie w ciemnych podziemiach.
Że niby ta odsłona jest łatwiejsza? To nie farm tyle chłopcze! Że to już nie jest to i odcinanie od kuponów? Bzdura! Design postaci/poziomów/npc/historii! MUZYKA! KLIMAT! WYZWANIE! ŚMIERĆ CO KROK! Nic bardziej w tym roku nie było tak bliskie mojego „TOP 1” jak nowe Soulsy. „Problem” w tym że to nie tylko one były „niemal idealne” w 2016…

featured-image

DOOM (2016) – Najlepszy remake ever. Ktokolwiek zaprzeczy, chyba nie wie co gada. ID Software wzięło to co było najlepsze w „tym pierwszym” DOOMie i wcisnęło nam w aktualne technologie, możliwości. Grafa rozpierdala. Brutalność miażdży. A muzyka rozkurwia i nie ma litości. Czysta przyjemność dla najpodlejszych, najmroczniejszych pragnień mordów i rzezi, pragnień o których nie mieliśmy pojęcia, dopóki nie zaczęliśmy mordować hord potworów w najnowszym DOOMie. Przepraszam, napewno i już wcześniej mieliście takie zachcianki ale nigdy jeszcze nie w tak skondensowanej, pompującej adrenalinę przez wasze ciało, formie.
Mogę zarzucić ID parę błędów, problemów natury logistycznej – wyjście na powierzchnię Marsa w pierwszym poziomie jest słabe, ilość bossów nie zachwyca, przydałoby się więcej urozmaiceń od „kill boxow”. Ale co z tego, nic nie zmieni mojego obrazu całości – „Ojcowie” FPP dostarczyli i mam ochotę na kolejny rozpierdol Piekła!

uncharted-4-cover

UNCHARTED 4 – Masz kolegę z zacnej „PC Master Racę”, co gada farmazony, jakie to jego PC jest super a konsola to dno i porażka? Odpal mu Uncharted 4! Masz ochotę na przygodę niczym w filmach z Indiana Jones, z akcja, pościgami, epickimi widokami? Odpal Uncharted 4! Dziewczyna Twoją piękna narzeka że tylko mordujesz ludzi w Battlefieldzie/Call Of Duty? Pokaż jej jak mordujesz ludzi w Uncharted 4! 😉
Świetna historia (są dziury, ale czy filmy przygodowe ich nie mają?), przepiękną grafika, super rozpisane postacie (jak tu nie lubić brata Nathana czy Sullego?) i dobre zakończenie historii Nathana Drake’a. Kto ma PS4 i nie grał ten lamus. Trzeba!

forza_horizon_3_main_art_horizontal_big_1

FORZA HORIZON 3 – Brakuje mi nowego Burnouta – rozpierdol samochodów, widowiskowe „takedowny”, niesamowitą prędkość i dobra muzyka na głośnikach. Niestety, póki co, nowej gry od Criterion nie zobaczymy jeszcze długo ale za to jest rewelacyjna FORZA Horizon 3 – najlepszy arcadowy racer na rynku! Zeszłoroczny NFS nie ma zadych szans, poprzednie odsłony FH też zostają w tyle – na ten moment jest to najlepszy (dla mnie oczywiście!) tytuł ekskluzywny na XBOXa. Tak, jest też i na PC, ale nie mam szczerze mówiąc pojęcia jak tam wygląda. Na ixie natomiast jest na co popatrzeć, jeśli przy okazji nie dostaniemy oczopląsu od tej prędkości! Setki modeli samochodów, piękne tereny Australii, najlepsze w historii chmurki w grze 😉 (to trzeba zobaczyć!), mnóstwo różnej muzy i niewyobrażalną ilość różnorodnych wyścigów, wyzwań i możliwości zabawy online. Jeśli masz tylko ps4 i lubisz dobre arcadowe scigalki to masz przejebane, sorry, Horizon 3 dostarczył i nie ma konkurencji;

titanfall-2-cover-1024x576

TITANFALL 2 – Czarny koń 2016, a zarazem jego największy przegrany, z dwóch podstawowych powodów – pierwszy to wypuszczenie tej strzelanki DOKŁADNIE tydzień po Battlefield 1 oraz tydzień przed nowym Call Of Duty – już kiedyś o tym pisałem, więc tylko wspomnę, że osobą odpowiedzialna za ustalenie takiej daty premiery, podobno już zmieniła branże, a tak naprawdę, mam taka nadzieję, bo gość serio błądzi ;). Drugi problem Tytana to cholerne „2” przy tytule produkcji – jedynki nie było na PS4 plus ograniczała się tylko do rozgrywek multiplayer, a ostatnią „debata” na temat rynku gier, uzmysłowiła mi ile znajomych, nie jest zainteresowana TF2 z racji tego że nie grali w „jedynkę”. Tak, cześć pierwsza w której przecież były tylko rozgrywki wieleosobowe, ale skąd oni mają to wiedzieć, zwłaszcza że to cholerne „2” daje wystarczające wrażenie, że mamy doczenienia z kontynuacja historii. Ja pierdolę EA, zawsze coś… no dobra, ale te błędy nie mają nic wspólnego z jakością tej gry – a jest przekozak! Jedną z najlepszych kampani w shooterach ever – co tam się dzieje! Relacje gracza z naszym Tytanem naprawdę dają radę. Pomysłowe poziomy jeszcze bardziej. Bronie! Muzyka! Design! Wszystko łączy się niczym sklejone na „supergluta” i nie można oderwać się od ekranu. Co chwilę co coś się dzieje, rzadko kiedy mamy więc szansę skrzywić się na „szaro-bure” textury i miejscami monotonny drugi plan. Ale to nie ma znaczenia, fun jest conajmiej 9/10 i gra zasłużenie zdobyła najlepsze oceny, z tegorocznych FPP.
Multiplayer nie jest taki sam jak w TF1 – kierowana postać jest zdecydowanie „cięższa” a mapy mniejsze, z większa ilością zakamarków niż 3 lata temu. Na ten moment nie mam kiedy bardziej przysiąść przy „mordzie grupowym” TF2 (ah to cholerne BF1 i MWR), ale gra ma już swoje miejsce na polce i nie wraca „do żyda”. Zwłaszcza że wszystkie nowe DLC – mapy, bronie, skórki – mają być za darmochę. Wow, niespotykany ruch w tych czasach, czasach kiedy za pieprzone „season passa” musimy zapłacić drugie tyle co za grę.
Nawet jeśli multiplayer w BF1 czy MWR bardziej (na ten moment) mnie przyciąga, to patrząc na zestaw który oferuje TF2 – Rewelacyjna, intensywną kampania + fajny, szybki multiplayer z wielkimi robotami + darmowe dodatki w przyszłości – w tym roku nie było pełniejszego shootera. Zamówcie Tytana2 od Mikołaja!

battlefield-1-cover-1024x576

BATTLEFIELD 1 – Serio? Czy przy „najlepszym multiplayerze” roku trzeba jeszcze coś wyjaśniać? Gra która wieloletniego fana Call of Duty nareszcie „przekabaca” na BeeFa . Akurat nie do końca, COD Modern Warfare Remastered codziennie gram (niedługo drugi prestiż!;) i nie zanosi się abym miał przerwać, ale! Tyle lat próbowałem się przekonać do BF, tyle razy nie kumałem o co chodzi z ta frajda biegania przez całą mapę, i ginięcia przez jakiegoś snajpera schowanego w krzakach. Dla mnie było zbyt wolno, za mało akcji. Może się myliłem, a może po prostu BF1 naprawdę „dojebał” i jest taki świetny. Heh, jakie może – NAPEWNO jest świetny. Podkreśleniem tego faktu jest to, że jako jedyna grę tej generacji, mam ja w dwóch kopiach – osobno na XBOX One i PS4 – abym na obydwu konsolach mógł grać z znajomymi (Mniejsza z tym że na PS4 PRO gra wygląda o niebo lepiej niż na X1). Produkcja warta każdego grosza.

JAKIE GRY ZAWIODŁY W 2016

nomansskyarticleimage

NO MAN SKY – Dno! Tak, nie ma co ściemniać że nie jest tak źle, że biedny developerzy zapędzili się z planami, że wszystko byłoby dobrze gdyby mieli więcej czasu, bla bla bla. Oczywiście gra w dzień wydania wogole nie wyglądała tak jak na prezentacjach, ani też tak nie działała, ani nie potrafiła nawet udawać czegoś, czym miała być. Jedyne plusy to moment startu statku oraz wylot w kosmos i… to że nic nie zapłaciłem za to gówno, pożyczyłem od znajomego na tydzień, oddałem na drugi dzień. Nawet się nie zdziwił 😉

mafia-3-prologue-cover

MAFIA 3 – „Fajne wprowadzenie do gry, chyba będzie dobrze, dawno nie grałem fajnego sandboxa” Tja, może i byłby on fajny gdyby nie te niewyobrażalne glitche/bugi/błędy w grze, które zaatakowały mnie już po pierwszych 2-3 misjach. Niewyobrażalne, bo gra w takiej formie nie ma prawa się ukazać. Szkoda, naprawdę szkoda. Ale napewno nie wydawcy takiego niedorobionego produktu – zeszło im już parę „dobrych baniek” Mafi trzeciej a taki „Titanfall 2” słabo dogorywa i w uk po miesiącu cenę obcięli o 50%.

deus-ex-review

DEUS EX: MANKIND DIVIDED – Akurat ta gra w tym zestawieniu znalazła się głównie przez moje wygórowane oczekiwania – nie jest to gra zła, słaba czy też pełną glitchy. Nie jest słabo, historia nawet daje radę, parę fajnych questow itp. Szkoda tylko że tak naprawdę na żadna grę w tym roku bardziej nie czekałem, jak na Deusa. Więcej na ten temat w mojej recenzji, z września. Cóż, na przyszłość już w ramach tej marki nie popełnię tego błędu. Trzymam kciuki żeby następną cześć rozłożyło mnie na łopatki i wysłał kwiaty z przeprosinami do developerow ;).

JAKIE FILMY BYŁY DOBRE W 2016

Komiksowo! Jeszcze parę lat temu każda adaptacja komiksu cieszyła, teraz, gdy zapowiedzą jakaś nowa, to już zwykłe „aha”. Cóż, „taka sytuacja”, aczkolwiek dla mnie nie jest to powód do narzekań. W tym roku tylko jedną takowa, naprawdę mi „przeszkadza” i dla mnie mogłaby wogole nie powstać. Ale najpierw spójrzmy na te lepsze filmy, o których już nie będę się tak rozpisywać jak w przypadku gier, pewnie Irek zastąpi mnie w tej kwesti:

neivmjo9iouemi_1_b

DEADPOOL – Zero zaskoczenia – pojebany najemnik z chorym poczuciem humoru rozkochał w sobie cały świat. Jest akcja, jest komedia, są też fajna efekty i „skoczna” muzyka. Ha! Nawet i znalazło się miejsce na romans! Bardzo dobra ekranizacja komiksu, świetny film. Czekamy na dwójkę! A! Ryan Reynolds jest IDEALNY do tej roli. Ale to już przecież wiecie, nie znam nerda który nie kocha Deadpoola! 😉

DOKTOR STRANGE – Kolejną ekranizacja z idealnie dobranym aktorem, w roli tytułowej. Benedict Cumberbatch ma jeden z najlepszych głosów w branży a jako Doktor Strange kradnie prawie każdą scenę. Magia w świecie Marvela wygląda naprawdę dobrze. „Bitwa” z ostatnim bossem to już wogole klasa. Chce więcej „magicznych” postaci w kinie!

CAPTAIN AMERICA: CIVIL WAR – Zupełnie inne niż komiksowe „Civil War” ale nadal zajebiste. Chyba każdy film Marvela z Winter Soldierem będzie dla mnie zajebisty;). Anyway, jest naprawdę fajnie i produkcja zaciera zły smak po słabym „Agę of Ultron”.

THE NICE GUYS – Serio! 😀 Podobała mi się ta komedia bardzo, bardzo. Od czasu „Zabójczej Broni” chyba nie widziałem tak udanego, ekranowego duetu w komedii akcji. Ryan Gosling oraz Russell Crowe wypadli super. Mogę się założyć że wiele osób nie zgodzi się że mną, na „wyróżnieniu” tego filmu, ale przypominam – moje podsumowania, moje wybory, każdy ma inny gust. Aaaa czy będzie „The Nice Guys 2”? Please!

JAKIE FILMY BYŁY OKRUTNIE ZŁE w 2016

independence-day-resurgence-sequel

INDEPENDENCE DAY: RESURGENCE – Nie chcę już pisać o tym gównie! Jakiś czas temu mieliście (nie)przyjemność przeczytać moja recenzje tego „dzieła”. To już nawet nie jest „źle” kino, to po prostu gwałt na oczach i mózgach widzów i kradzież ich pieniędzy. Jeden z najgorszych filmów jakie widziałem w życiu. Szkoda mi każdej sekundy która marnuję na pisanie o tym crapie!

SUICIDE SQUAD – Zmarnowany potencjał, aktorzy, budżet, kurwa mać, prawie wszystko! Mogło być śmiesznie, mogło być wybuchowo, mogło być nawet i przerażająco fascynująco. A jest, wybaczcie, chujowo. Tak, wiem, że nawet już wspomniałem w tym tekście, że gusta są różne, ale proszę was, kto normalny mógłby nie zauważyć tych wszystkich błędów, dokrętek i pociętej fabuły? Są filmy które są „takie źle że aż dobre”, to gówno takie nie jest. Plus, patrząc ile kasy WB zarobiło na tym filmiku, kontunuacja już za parę lat. Wow, nie czekam i nie chcę 😦

A GDZIE SERIALE I KOMIKSY?

Właśnie, gdzie? Gdzie ten czas żeby wszystko ogarnąć? Problem „nieogarnięcia” wraca i wraca, witam go spowrotem i w tym tekście ;). Nawet jeśli o serialach mógłbym jeszcze coś napisać, w ramach 2016, tak już o komiksach byłoby bardzo słabo. Akurat przy grach i filmach udało mi się (większość czasu) być na bierzaco, tak z serialami i historyjkami obrazkowymi jestem bardzo w tyle. Więc, wybaczcie, tak na szybko:

dcureb_cv1_2p_prfct_bnd_cropped

SERIALEWestworld czy Stranger Things? Co było lepsze? Obydwa świetne, obydwa zaskakujące, na obydwa także nie czekałem i zaskoczyły mnie swoją jakością. Gra o Tron też fajnie, chociaż szkoda mi Boltonow (serio?!). Expanse sezon 1 wyszło w 2016? Bardzo smaczne, polecam! Aaa Walking Dead znowu zrobił się nudny, niestety.

KOMIKSY – Może kiedyś mi się popsują te wszystkie konsolę, i nadrobię to morze komiksów? Wątpię ;). Póki co mogę wyróżnić dwie pozycje w tym roku: DC REBIRTH ONE SHOT, jeden z lepszych pojedynczych zeszytowek jakie czytałem w życiu. To nie restart, to coś innego. Jest nostalgicznie ale i zaskakująco. Jak lubisz DC to zdobądź to wydanie i czytać, czytać! A druga pozycja to THE PUNISHER (vol8) – pierwsze 5 numerów, akcja brutalna, klasyczna i taka jaką powinna być – co ciężko powiedzieć w ostatnim czasie o (anty)bohaterach z Marvela. Thor to kobieta, Iron Man to czarnoskóra nastolatka, Hulk azjata a Kapitan Ameryka pracuje dla Hydry. Jedynie Punisher nadal trzyma się znanego i lubianego „stylu”. Polecam!

(van)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s