Fotorelacja

Zwiedzamy: MCM London Comic Con (May 2017)

MCM_ComicCon_London

(200+ zdjęć z imprezy!)

W ostatni weekend majowy odbyła się 31 edycja „MCM London Comic Con”, organizowana w hali ExCeL, przy Londyńskich dokach. Ten największy konwent europy – ponad 130 tysięcy uczestników w maju 2016 – po raz kolejny ugościł mnóstwo maniaków komiksów, gier, filmów, anime i czegokolwiek „nerdowego”.

Zobacz także: INNE (FOTO)relacje – konwenty, sklepy z komiksami czy wycieczki na inne kontynenty! 🙂

Nie zabrakło oczywiście celebrytów którzy chętnie (za dodatkową opłatą) rozdwali autografy czy pozowali do zdjęć z fanami. Wśród wielu nazwisk można było znaleść Donniego Yen (znanego jako Ip Man, czy też kultowy już mnich z „Star Wars: Rogue One”), Summer Glau (gwiazda Firefly a także serialowa Terminator), Manu Bennett (Deathstroke z Arrow, Crixus z Spartakusa) oraz wielu innych, włącznie z (prawie) pełnym składem klasycznych Power Rangers. Mi osobiście, udało się zamienić kilka słów z Davidem Prowsem – aktorem i kulturystą który grał Darth Vadera w oryginalnej trylogii „Star Wars”.

Wśród wystawców z branży gier, nie zabrakło Sony Playstation (Nareszcie udało mi się przetestować Playstation VR, jednak dobrze że wstrzymałem się z zakupem), Namco (Prezentacje i Turniej „Tekken 7” było słychać chyba w całym Londynie – niech ktoś zabierze mikrofon temu wodzirejowi!;), Nintendo („Arms” wygląda naprawdę zabawnie na żywo!), GAME (Angielska sieć sklepów z grami, dorwałem mega-ciężką kolekcjonerke „Mafii 3” za 100zł, chociaż nie wiem po co mi te płyty winylowe;), Volition (Przywieźli przedpremierową wersję „Agents of Mayhem”, fajnie to wygląda ale dlaczego jest wykastrowane z multiplayera?) a także dziesiątki pomniejszych developerów prezentujących produkcje niezależne. Stoisk z retro graniem też było kilka, zdecydowanie królowały klasyczne odsłony „Street Fighter” (na automatach) oraz „Mario Kart” (na SNESie oraz N64).

Napewno wyróżniała się część hali zajęta przez DC oraz Warner Bros, gdzie można było podziwiać prawdziwy strój filmowej „Wonder Woman” i wiele innych gadżetów z tej produkcji. Były też i Transformersy z kolejnego filmu Michaela Baya, Tron z „Gry o Tron” czy upiorna lalka z „Obecności”. Po prostu było mnóstwo WSZYSTKIEGO – ogarnięcie tej wielkiej hali i oferty wystawców, porobienie fotek i zagranie w pare tytułów to zajęcie na zdecydowanie więcej czasu niż tylko jeden dzień. A nawet nie wspomniałem o dziesiątkach sklepów i sklepików, które otworzyły swoje stanowiska z miliardem gadżetów (koszulki, komiksy, pluszaki, gry planszowe, „loot boxy”, anime itd) i wielkim napisem „wydaj u nas wszystkie pieniądze” 😉

Najfajniejsze na takiej imprezie nie są jednak firmy ze swoimi produktami, czy nawet znani celebryci – jesteśmy to MY – fani! A zwłaszcza Ci poprzebierani w różne kostiumy, nie raz wyglądający identycznie jak w filmie/grze/komiksie – Cosplayerów było setki i większość z nich prezentowała bardzo wysoki poziom. Zawsze mili (z małym, robocim, wyjątkiem, ale to nie jest ważne;) i chętnie robiący sobie zdjęcia z innymi nerdami. Najmilej wspominam dziewczynę przebraną za Ciri oraz dwójke osobników w kostiumach (ale czy napewno?) Predatorów – byli tak realistycznie że aż przerażający! 🙂

Jeśli będziecie mieli kiedyś okazję, to napewno odwiedźcie kolejny Comic Con – ostrzegam tylko że jeden dzień (impreza trwa 3 dni) wam nie wystarczy, jeśli jesteście takimi samymi maniakami jak ja 🙂

Zapraszam na moją fotorelacje – ponad 200 fotek!

van

 

 

 

 

 

Reklamy

2 komentarze

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s