Komiks

Czerwona Zagłada [Recenzja: Czarna Wdowa: Powrót do Domu]

IMG_1178

Na pewno znacie Czarną Wdowę – szpieg, zabójczyni i członkini Avengers (w filmowym uniwersum Marvela grana przez Scarlett Johansson). W komiksie zadebiutowała w 1964 roku jako złoczyńca, co na szczęście szybko się zmieniło – wytrenowana przez KGB na doskonałą maszynę do zabijania, dzięki Nickowi Fury od wielu lat stoi po stronie tych „dobrych”. Dobry też jest i komiks, który mam przyjemność recenzować.

IMG_1170

„Czarna Wdowa: Powrót do Domu” to najnowsza pozycja wydawnictwa Egmont w ramach „Klasyki Marvela”. W tym pięknie wydanym albumie (standard, do którego jesteśmy już przyzwyczajeni – twarda okładka i wysokiej jakości kredowy papier) zebrano dwie historie, które w oryginalnym wydaniu ukazały się w dwóch mini seriach (po 6 zeszytów każda) – „Black Widow: Homecoming” oraz „Black Widow: The Things They Say About Her”. Za scenariusz obydwu „części” odpowiada Richard K. Morgan – brytyjski pisarz, dla którego przygody w „świecie komiksów” są rzadkością. Oprócz cyberpunkowych kryminałów, był odpowiedzialny także za fabułę do gry „Crysis 2” (którą uwielbiam! Klimat wręcz wylewał się z ekranu). Oprawa graficzna zaś, to weteran branży Bill Sienkiewicz, Goran Parlov oraz Sean Phillips – idealne trio dla tej opowieści, dzięki temu że wszyscy panowie mają podobny styl (a także Bill nad wszystkim czuwał), historia nie traci swojej „filmowości” i trzyma (wizualny) poziom do samego końca. Szkice są surowe, bardziej realistyczne niż „kreskówkowe”. Zbyt wiele dobrych scenariuszy cierpi na źle dobranego rysownika – na szczęście tutaj nie ma tego problemu wcale.

IMG_1164

Szpiegowska intryga, morderstwa, nieoczekiwane zwroty akcji i wszystko co oczekujecie od takiego dreszczowca. (Prawie) nie ma tutaj biegania z karabinem niczym Rambo, strasznych stworów czy inwazji kosmitów. Tak samo jak i ostatni Punisher od Egmontu, tak i „Czarna Wdowa” serwuje nam zdecydowanie „przyziemną” akcję i brak superbohaterów (oprócz roli Daredevila w drugiej części tego zbioru). Natasha (Romanova, prawdziwa tożsamość „Wdowy”) nie ratuje tutaj świata, przez większość fabuły zajmując się swoimi prywatnymi problemami, wracając do swojej tragicznej przeszłości (tytułowy „Powrót do domu”) i momentów które zmieniły jej życie. Jest brutalnie, seksownie i trzyma w napięciu. Czego chcieć więcej, od przygód „rosyjskiej zabójczyni z dobrym sercem”?

IMG_1173

„Nie oceniaj książki po okładce” – znane polskie powiedzenie, akurat w przypadku „Czarna Wdowa: Powrót do Domu” można je zastosować bezpośrednio. Niestety, tak samo jak i w amerykańskim wydaniu, album jest oszpecony „dziełem” Grega Landa. Nie cierpię stylu którym posługuje się ten rysownik – najczęściej kopiuje pozy/twarze znanych modelek i na ich podstawie tworzy własną grafikę. Naprawdę szkoda, że tak klimatyczny (i mroczny) komiks doczekał się tak słabej okładki. Rozumiem tę decyzję, prawdopodobnie nawet i Egmont nie mógł nic zdziałać w tym temacie – musieli pewnie użyć okładki z wydania oryginalnego/dostarczonego przez Marvela. Niestety, zwłaszcza że covery z „Czego to o niej nie mówią” (drugi akt księgi) są o niebo lepsze – okładka z oryginalnego numeru #2 mini serii jest świetna.

Jeśli lubicie szpiegowskie kino z Michaelem Cainem, nie wahajcie się i zanurzcie się w lekturę tej mrocznej historii. Naprawdę fajnie przeczytać taki kryminał od Marvela, zapomnieć o tym całym „superbohaterskim łubudubu”. Polecam!

van

Za egzemplarz komiksu serdecznie dziękuję wydawnictwu Egmont Polska! (https://egmont.pl/)

IMG_1175Wydawca: Egmont Polska
Scenariusz: Richard K. Morgan
Rysunki: Bill Sienkiewicz, Goran Parlov, Sean Phillips
Przekład: Piotr Krasnowolski
Oprawa: twarda
Liczba stron: 288
Format: 170 x 260
Sugerowana cena detaliczna: 89,99 zł
Data ukazania się: czerwiec 2017

Strona Wydawcy: http://www.swiatkomiksu.pl/

IMG_1172

Słodka Natasha 😉

Reklamy

One comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s