TOP 10: Wtopy 2017

Tym razem mam dla Was niezbyt chlubną TOPkę – wybrałem dziesięć rzeczy, które okazały się wtopami, były słabe i prawdopodobnie zostaną w naszej pamięci na (niestety) długo. Wybór jest w 100% mój autorski – znajdziecie tutaj filmy, seriale, gry, komiksy czy nawet akcenty z naszego rynku. Oczywiście niektóre kiepskie momenty pominąłem, jak na przykład Arrowverse – nie oglądam tych seriali już od lat, ale wiem od Was, że poziom jest tragiczny.
Miłej lektury, a jeśli macie inne propozycje do rankingu „kiszek 2017”, koniecznie zostawcie komentarz na Fan Page Koni  /Wojtek

Zobacz także: TOP 10: Najlepsze gry 2017


10. Destiny 2

destiny-ii-is-going-to-be-terrible

„Jedyneczka” Destiny miała swoje grzeszki, które wraz z kolejnymi DLC (ok, wraz z „Taken King”) udało się naprawić. Szkoda tylko, że z dniem wydania drugiej odsłony, Bungie (studio odpowiedzialne za serię) zapomniało o wszystkich lekcjach z ostatnich lat, oraz dostarczyło produkt, który szybko „spadł z rowerka” już po paru tygodniach od premiery – zupełnie nieprzemyślany „endgame” to tylko jeden z   licznych problemów tej gry. Wielu graczy którzy wierzyli w markę już od czasów „Destiny 1”, opuścili świat wykreowany przez Bungie i ciężko będzie odzyskać ich zaufanie i wiarę w przyszłość serii. Ale pewnie i tak swoje zarobią…


9. Secret Empire

secret-empire-10
Tegoroczne „wydarzenie” w komiksowym Marvelu było okrutnie słabe. Już same założenia były wątpliwe – w skrócie, Kapitan Ameryka zostaje nazistą i przywódcą Hydry. Kolejne zeszyty czytało mi się bardzo ciężko i co chwilę miałem ochotę porzucić tą słabiutką serię. Mam nadzieję, że Egmont nie wyda tej historii (przy obecnym trybie wydawniczym w 2019/2020), szkoda waszego czasu i kasy.


8. Jumanji oraz dubbing

Jumanji-dubbing-baner
Akurat najświeższy temat. Nowe „Jumanji” wchodzi do naszych kin lada dzień, nawet chciałem iść na seans (zachodnie recenzje dobre + podobał mi się ostatni trailer), a tutaj niespodzianka – polski dystrybutor wprowadza tylko wersję z dubbingiem. Że co, przepraszam?! A potem będzie płacz, że ludzie na film „nie poszli”… dajcie mi możliwość wyboru, cholera!


7. XBOX i brak EXów

XboxOneXmedia-min-700x394
Przez wiele lat miałem obydwie konsole – Plejaka i Xkloca. Jako wielki miłośnik tego typu rozrywki, nie miałem innego wyjścia – na obydwa sprzęty wychodziły świetne tytuły ekskluzywne. Niestety, MS to kolejna firma, która „spadła z rowerka” i ilość „tytułów na wyłączność” zredukowała do minimum. Ha, a wręcz całkowicie pozbyła się takowych – każdy EX wychodzi przecież teraz także na PCta. Po co mi więc XBOX? Tegoroczne E3 to był dla mnie gwóźdź do trumny w sprawie posiadania X1 – mądrzejszym rozwiązaniem był zakup w miarę mocnego kompa. Nie wróżę żadnych zmian na lepsze w tym wypadku, co akurat ucieszy znaczną część „PC Master Race”.


6. Electronic Arts

ea_electronic_arts
Afera o mikrotransakcje w „Star Wars: Battlefront 2”, słabe wykonanie „Mass Effect: Andromeda” i zamykanie kolejnych developerów (Visceral, goście od „Dead Space”) to recepta EA na dobrą pozycję w rankingu najgorszych firm w USA (byli już na pierwszym miejscu w latach 2012 oraz 2013). Mając takie marki, taką rzeszę fanów i tyle możliwości, odwalają taką „manianę”? Powinni chyba sojusz z „Warner Bros.” założyć, pasują do siebie 😛


5. Justice League

Justice League of America (1997) CR: DC
Tak samo jak EA – wielkie marki, kupa kasy i wynik końcowy w postaci produktów bez polotu. To nie był ultrasłaby film (moja recenzja), ale na pewno miało to być coś lepszego niż to, co dostaliśmy. Czas najwyższy, aby włodarze „Warner Bros.” nareszcie się ogarnęli i przemyśleli swoją strategię i dostrzegli możliwości, które mają. Będzie ciężko (Marvel nie ma litości), ale tak być dłużej nie może – co zresztą pokazały także i słabe (wobec oczekiwań) wyniki finansowe filmu.


4. Inhumans

W tym wypadku aż szkoda się zbytnio rozpisywać – najgorszy serial Marvela. Jedyny plus, że dzięki temu mamy powyższy filmik, zabawny komentarz do pierwszych dwóch odcinków. Dzięki, Ichabod i Komiksomaniak! 😉


3. Wydawnictwo Fantasmagorie

fantasmagorie_logo2
Nowe, polskie wydawnictwo – wystartowali na początku stycznia 2017. Niestety, z każdym kolejnym miesiącem coraz bardziej szokowali publikę swym „profesjonalizmem”. Zapowiedzieli multum nowych komiksów, wydali z tego garstkę. Same zapowiedzi to w sumie nic wiążącego – najgorsze, że na wiele z tych „niedoszłych publikacji” można było złożyć zamówienie przedpremierowe i je opłacić. Sam coś o tym wiem: Mamy teraz 25 grudnia, „Strangers in Paradise” miało ukazać się w maju – ani komiksu, ani mojej kasy, ani odpowiedzi ze strony wydawnictwa nie dostałem.


2. Obcy: Przymierze

axV8wNn_700b
Co tu się w ogóle odwaliło? Jeden z najgorszych filmów z „Obcym” kiedykolwiek. Oczywiście, po „Prometeuszu” nie oczekiwałem, że Ridley Scott stworzy jakieś zajebiste dzieło, ale… przecież to się nawet kupy nie trzyma! No chyba że lubisz lekcje gry na flecie…


1. Kevin Spacey & koledzy

920x920_xi525o
Spacey to rewelacyjny aktor – oglądałem z nim wiele filmów, „House of Cards” uwielbiam, ale jeśli ktoś pisze „Molestowałem go? AAAle ja jestem gejem” to niech w ogóle schowa się do swojej nory. Tak samo jak i ludzie, którzy mówią „Co z tego że molestował, chcę z nim przyszłe filmy oglądać”. Ogarnijcie się, nie gadajcie bzdur, jak Kevin…

3 uwagi do wpisu “TOP 10: Wtopy 2017

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s