Komiks

Batman vs Godzilla [recenzja Batman: Noc ludzi potworów]

Coś nie pykło.

Tyle mógłbym w skrócie napisać o najnowszym tomie Batmana z „DC Odrodzenie”. Noc ludzi potworów to coś na kształt Batman vs Godzilla, tylko zamiast armii, samolotów i Bóg wie czego, mamy wesołą kompanię pod batutą nietoperza ze słabo udanym scenariuszem o potworach niszczących miasto.

clay.jpg

Olbrzymią szkodę wyrządza DC Batmanowi – Odrodzenie jak na razie miewa lepsze i gorsze momenty, ale kombinowanie ja bym zostawił jednak na mniej znanych bohaterów. Tutaj odnoszę wrażenie, że mamy do czynienia z jakimś dziwnym eksperymentem zatytułowanym: „Badanie cierpliwości fanów Człowieka Nietoperza”. Niniejszy album jest crossoverem, „składakiem” albumów z serii BatmanNightwing oraz Detective Comics, co daje nieco chaotyczny obraz.

Fabuła… Cóż, Hugo Strange trochę pokombinował i na bazie Venomu zrobił substancję, która z martwych ludzi czyni potwory wielkie na kilka pięter, zdolne burzyć budynki. Potwory, które wyglądają jakby narysował je uzdolniony siedmiolatek pod wpływem mocnych środków halucynogennych. Znacie temat, w internecie jest cała masa dziwnych rysunków dzieci –  z czymś  podobnym mamy do czynienia tutaj, tyle że rysownik, który na pewno nie jest dzieckiem, był prawdopodobnie na porządnym kwasie.

Część bat-drużyny walczy z potworami, inni w jaskini próbują rozkminić czym są te stwory oraz jak je zwalczyć, a reszta zajmuje się ewakuacją ludności cywilnej, a ja kolejne strony czytałem coraz bardziej niechętnie. Włodarze DC uparli się, żeby Odrodzenie pociągnąć tak jak ostatnie numery Batmana z New 52 – Bloom, Gordon w zbroi oraz kwiatki, przez które ciężko było przebrnąć (Wojtek „zachwalał” ten komiks w swojej recenzji).

szlam

Podsumuwując: dużego potwora, idącego przez miasto, który po zniszczeniu zalewa ulice bliżej niezidentyfikowaną substancją, zdecydowanie wolę w pierwszej części Ghostbusters. A że z Batmana nie da się zrobić Venkmana, to i ocena licha. Taki Batman do mnie nie przemawia. Duże potwory zostawiłbym innym bohaterom, szkoda Gotham.

/Rafał

OCENA : 3/10

 

Za egzemplarz komiksu dziękuję wydawnictwu Egmont (https://egmont.pl/)

nbg5bxu

OKŁADKA: miękka
WYDAWCA ORYGINAŁU: DC
SCENARIUSZ: James Tynion IV, Tom King, Tim Seeley, Steve Orlando
RYSOWNICY: Roge Antonio, Riley Rossmo, Andrew T. MacDonald
TŁUMACZENIE: Tomasz Sidorkiewicz
GATUNEK: s-f
ILOŚĆ STRON: 144
DATA WYDANIA: 07.12.2017

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s