Komiks

Gdy zabraknie miejsca w piekle… [recenzja: Odrodzenie, tom 2]

W poprzednim odcinku: Back from the Dead [recenzja: Odrodzenie, tom 1]

Jak to stwierdził bohater „Świtu żywych trupów”, gdy zabraknie miejsca w piekle, martwi będą chadzać po Ziemi. Nie sądzę, by mieszkańcy prowincji w stanie Wisconsin tak o tym myśleli, ale na pewno muszą zachodzić w głowy, co też sprawiło, że w ich domu dochodzi do tak niesamowitych wydarzeń. Innymi słowy, zapraszam do zapoznania się z drugim tomem serii „Odrodzenie”.

Zobacz także: TOP 10: Najlepsze filmy 2017

O ile premierowy tom uznałem za solidną lekturę, to miałem wobec niego jeden duży zarzut, który ku mojej uciesze został naprawiony w obecnym. Mianowicie powroty zmarłych zaczynają odbijać swoje piętno na społeczeństwie. Przede wszystkim wieść rozeszła się po kraju, gdyż media podchwyciły temat. Co za tym idzie, do centrum wydarzeń, którym jest miasteczko Wausau, zaczynają ruszać tłumy ludzi – czy to zwykli ciekawscy; wierzący, widzący w tym początek Apokalipsy; czy też inne oszołomy, mające w tym swój interes (tak, tak, polityka się kłania).

odrodzenie 2 3.jpg

Policja ma zatem ręce pełne roboty, bo nie dość, że musi blokować wjazd (miasteczko jest objęte kwarantanną), to jeszcze zmaga się z problemami wewnętrznymi. Wspomniane w pierwszym tomie odchyły zmartwychwstałych nadal mają miejsce, ale takowe pojawiają się również wśród „normalnych” żywych. No bo jak inaczej nazwać kreatywnych handlarzy, którzy nielegalnie wystawiają na sprzedaż części ciała powracających? Ale skoro jest popyt, to jest i podaż.

odrodzenie 2 1.jpgNo i mamy jeszcze główne bohaterki, policjantkę Danę oraz jej nieumarłą siostrę Em. Ta pierwsza z jednej strony zmaga się z falą przestępstw po obu stronach, zaś z drugiej próbuje odbudować relacje z siostrą. Z kolei Em odkrywa powoli, że zmartwychwstanie najwyraźniej ma swoją cenę. A gdzieś tam w tle nadal czai się tajemnicza istota, która tym razem nie stroni już tak bardzo od kontaktu.

Tom 2 „Odrodzenia” jest wyraźnie ciekawszy od poprzednika. Poznajemy nowych bohaterów, akcja się zagęszcza, a społeczne reperkusje nie są już tylko tłem. W powietrzu czuć, że zbliżamy się do eskalacji. A gdyby tak „plaga zmartwychwstań” rozprzestrzeniła się na cały kraj? Doszłoby do paniki czy religijnego nawrócenia? Kto wie, pewne kadry każą nam sądzić, iż być może dowiemy się o tym w kolejnych albumach.

Zobacz także: Reklamy z komiksów TM-Semic

Jak po pierwszym tomie byłem ciekaw dalszego ciągu, ale jakoś nie czułem zniecierpliwienia oczekując następnego zeszytu, tak tym razem perspektywa czekania kilku miesięcy napawa mnie smutkiem. Tim Seeley prowadzi fabułę w intrygującym kierunku, nie dając czytelnikowi szans na oderwanie się od lektury. Duża w tym również zasługa ładnych rysunków Mike’a Nortona, który nie szczędzi nam szczegółów, również tych bardziej drastycznych. Prowincjonalne noir, jak to określają swój komiks sami twórcy, w połączeniu z paranormalnym motywem daje nam mieszankę wybuchową.

Ocena: 8/10

[Irek]

Odrodzenie 2.jpg

Za egzemplarz komiksu dziękuję wydawnictwu Non Stop Comics.

OKŁADKA: miękka
WYDAWCA ORYGINAŁU: Image Comics
SCENARZYSTA: Tim Seeley
RYSOWNIK: Mike Norton
TŁUMACZENIE: Robert Ziębiński
GATUNEK: horror, thriller, kryminał
ILOŚĆ STRON: 128
DATA WYDANIA: 10.01.2018

Reklamy

2 komentarze

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s