Czy wiesz, że… Cthulhu!

W czasach liceum, czyli jakieś 20 lat temu, z dostępem do Internetu był problem. 0202122 raz działało, a raz nie. Neostrada dopiero wchodziła do domów. Kawiarenek internetowych było zbyt mało, a do tego dość mocno okupowane. Dostęp do wielu treści, jakie teraz mamy na wyciągnięcie ręki ze smartfonem, był ograniczony, w związku z tym rozwój naszych zainteresowań sprowadzał się do IRCa, poczty pantoflowej i prasy.

HOWARD PHILLIPS LOVECRAFT 

Już nie kojarzę, gdzie pierwszy raz usłyszałem o Samotniku z Providence, pamiętam, że „w środowisku” był postacią kultową. H.P. Lovecraft, bo o nim oczywiście mowa, dość szybko uziemił mnie w moim pokoju, w którym czytałem jego powieści. Nie było tego dużo na rynku, ale wystarczyło, żebym zakochał się w wykreowanej przez niego mitologii.

eqjuk2w

Wielki Przedwieczny Cthulhu na stałe zagościł w panteonie bohaterów horrorów. Choć być może bardziej trafne określenie historii z udziałem tego bytu to „groza” – strach przed nieznanym, odmęty szaleństwa, beznadzieja, gęstniejąca atmosfera (coś jak polityka). H.P. Lovecraft stworzył mitologię, w myśl której pradawne istoty, niemal boskie, Wielcy Przedwieczni, istniały we wszechświecie na długo przed człowiekiem. Mające władzę nad snami i umysłami istoty, są czczone zarówno przez pozaziemskie cywilizację, jak i przez ludzi. Egzystują na planetach, w pustce kosmosu, nawet snach czy innych wymiarach. Nic dziwnego, że człowiek w jego powieściach był jedynie pionkiem, nie mającym mocy sprawczej, by powstrzymać to, co nieuniknione. Bohaterowie stworzeni przez mistrza mieli trzy wyjścia: uciec, umrzeć lub oszaleć. I właśnie to sprawiało, że był tak oryginalny i tak wspaniale nadal czyta się jego dzieła. Dodatkowym smaczkiem jest język, jakim posługiwał się ten pisarz z początku XX wieku. Gdybym chciał przedstawić całość jego wpływu na kulturę, musiałbym pisać kilka dni i powstałaby ściana tekstu, zatem postaram się skupić na rzeczach mniej oczywistych oraz pewnych ciekawostkach, o których mogliście do tej pory nie słyszeć.

ZOBACZ TAKŻE: TOP 10: Filmy które nigdy się nie nudzą

Zacznę może od pewnej kontrowersji. Jako człowiek, żyjący 100 lat temu (Zew Cthulhu za 8 lat będzie obchodzić setne urodziny), miał poglądy, za które obecnie grozi co najmniej społeczny ostracyzm. Lovecraft był antyklerykałem i rasistą. Choć jego radykalne poglądy z czasem osłabły, to mają one odbicie w powieściach, gdzie wyznawcami różnej maści paskudztw byli przeważnie Arabowie i murzyni, a przestępcami przeważnie imigranci. W 2015 roku organizatorzy World Fantasy Award ogłosili, że statuetka z jego podobizną więcej nie będzie wręczana, ze względu na te właśnie kontrowersje. Nie pomogła obrona pisarza, której podjął się hindus, S. T. Joshi, biograf i badacz twórczości Lovecrafta. Słusznie wskazywał on, że różne epoki kreują różne postawy i z punktu widzenia człowieka w XXI wieku, poglądy wielu twórców były nacechowane seksizmem, antysemityzmem czy rasizmem, w mniejszym bądź większym stopniu. Osobiście uważam, iż decyzja organizatorów WFA jest błędna, ale to tylko moje zdanie.

Lovecraft był niezwykle inteligentnym człowiekiem. Jeśli wierzyć biografom, w wieku 3 lat recytował wiersze, rok później później potrafił czytać,  a pierwszą powieść napisał już gdy miał lat osiem. Nie pił, nie palił, cierpiał na nerwicę i był hipochondrykiem, a mimo to nie tylko tworzył, ale i zainspirował wielu.

KSIĄŻKI I KOMIKSY

Fakt, że korespondował i inspirował Roberta E. Howarda, jest powszechnie znany. A co powiecie na Michela HouellebecqaUmberta Eco, Neila Gaimana czy Grahama Mastertona? Z rodzimych autorów nawiązania widać u Jakuba Ćwieka, Andrzeja Sapkowskiego czy Andrzeja Pilipiuka. Również Stephen King ciepło wypowiada się o tym pisarzu, wskazując, że „gdyby nie istniał Lovecraft, King mógłby nie zaistnieć”. Nawet mistrz Terry Pratchett w książkach z serii Świata Dysku wiele razy nawiązuje do mitologii Cthulhu.

ZOBACZ TAKŻE: Najpopularniejsze wpisy na blogu #1

Z komiksami jest podobnie. Wpływ Samotnika z Providence na twórczość znanego rysownika i scenarzysty, Mike’a Mignoli, jest aż nazbyt oczywisty, bo czy moglibyśmy czytać znakomitą serię Hellboy, gdyby nie mitologia Cthulhu? Śmiem wątpić. Ten sam autor odpowiada również za bardzo dobry komiks z Batmanem w roli głównej: Zagłada Gotham, w którym to bohater mierzy się z różnymi potworami rodem z twórczości Lovecrafta.

Jak już przy Batmanie jesteśmy, to oczywiste skojarzenia Arkham Asylum z mitologią mistrza nasuwają się same. Amadeus nazwał tak szpital na cześć swojej matki. Kobieta – i tu fani Lovecrafta uśmiechną się pod nosem, oszalała, twierdziła, że nawiedza ją jakiś nadnaturalny byt i ostatecznie popełniła samobójstwo (później okazało się, że z tym samobójstwem było inaczej, ale liczy się przecież sam pomysł).

Także wśród innych twórców komiksów znajduje się wielu fanów H.P. Lovecrafta. Do sympatii względem pisarza przyznaje się m.in. Alan Moore, co okazał choćby w komiksie Neonomicon, podobnie zresztą jak Neil Gaiman i jego Only the End of the World Again (jak również w książce Studium w Szmaragdzie). Do tego dochodzi cała rzesza niszowych, bądź słabo rozpoznawalnych w Polsce autorów. Zachęcam do zagłębienia się w temat i poszukania na własną rękę. Wielu z was będzie zaskoczonych skalą inspiracji i kolejnymi nazwiskami.

FILMY

Wpływ H. P. Lovecrafta na kinematografię jest również dość spory. Nie, nie będę ściemniał i udawał hipstera, który obejrzał wszystkie te stare i niszowe produkcje i wypowiada się z pozycji autorytetu. Ale, począwszy od produkcji z lat 80-tych, inspiracje i nawiązania do stworzonej przez niego mitologii są mocno widoczne. Bardziej, jak w przypadku filmów i serialu z serii Evil Dead (ciekawostka: w erze VHS ten film miał polski tytuł Taniec Diabła), lub mniej jak w filmie Dom w głębi lasu, gdzie mamy motyw poświęcenia ludzi dla ubłagania żyjących pod ziemią Przedwiecznych. Nawiązania odnajdujemy w South Parku, Scooby-Doo, Supernatural, a nawet w Buffy: Postrach wampirów, gdzie jest mowa o Przedwiecznych, wygnanych do innego wymiaru, którzy cierpliwie czekają na powrót. The Thing Carpentera ma nie tylko klimat rodem z powieści Lovecrafta, ale sam film oparty jest o książkę, której autor, John W. Campbell, wprost przyznaje, że nawiązuje do prozy mistrza grozy. Zresztą kolejny film z serii, W paszczy szaleństwa, jest w zasadzie hołdem dla twórczości pisarza.

ZOBACZ TAKŻE: Recenzja komiksu Moon Knight

Dotyk twórczości literata jest również obecny w filmach z serii Alien, w końcu H.R. Giger swój pierwszy album z ilustracjami nazwał Necronomicon, a scenarzysta filmu, Dan O’Bannon, jakiś czas później zrealizował film Ressurected, będący adaptacją powieści Przypadek Charlesa Dextera Warda. Guillermo del Toro przyznaje, że wielu się inspiruje książkami Lovecrafta, choć mało kto się do tego przyznaje. Coś w tym jest.

GRY 

Tutaj to w zasadzie można by napisać całą serię artykułów. Są gry komputerowe, które wprost odwołują się do mitologii Cthulhu, jak Shadow of the Comet, Prisoner of Ice i Call of Cthulhu: Dark Corners of the Earth. Mamy również takie, w których występuje ona gdzieś w tle: Darkness II, Alone in the Dark, Alan Wake, Blood, Max Payne, bossowie z gier Quake i World of Wacraft. Nawiązania możemy odnaleźć w Bloodborne (obiecuję, kiedyś ukończę tę grę!!!), Fallout, Life is Strange, nawet w naszym rodzimym Wiedźminie pojawiają się zakazane księgi rodem z powieści Lovecrafta.

Do tego z  końcem października premierę będzie miała gra Call of Cthulhu…

…a w marcu The Sinking City.

Jak już przy grach jesteśmy, to pewnie pół mojego rocznika zna (a drugie pół słyszało) o świetnym papierowym RPG Zew Cthulhu, ale zapewne niewielu z was wie, że przeżywające obecnie renesans gry planszowe i karciane, mają niezwykle mocną reprezentację w kategorii Mitologia Cthulhu. Eldritch Horror (i jego, mający niebawem przejść rewitalizację, przodek, Arkham Horror) to rewelacyjna i trudna gra kooperacyjna. Mamy dobre PvP w Cthulhu Wars, klimatyczne Mansions of Madness, karciankę Call of Cthulhu, wariację Pandemica, Reign of Cthulhu, a także całą masę dodatków do nich oraz drugie tyle mniej udanych i mniej znanych gier.

MUZYKA

Najlepsze na koniec! Tego jest tyle, że musiałaby powstać cała ściana tekstu z linkami. Wymienię więc co ciekawsze i nie będę wspominał oczywistości, jak Metallica, Cradle of Filth, Entombed, Hypocrisy, bądź Therion. Na początek polecę wam projekt muzyków ambientowych, Cryo Chamber: godzinne utwory w sam raz na sesję RPG, bądź jako tło zmagań podczas gier planszowych. Jak już przy muzyce elektronicznej jesteśmy, to obsypany wieloma nagrodami artysta Deadmau5 nagrał utwór Cthulhu Sleeps.

Znacie Johna Zorna? Ten multiinstrumentalista, grający mocno dziwną muzykę, nagrał album Magick, na którym każdy utwór, to odwołanie do Necronomiconu.

Zobacz także: Alien którego nie było…

Miłośnicy mocniejszych dźwięków będą mieli o wiele łatwiej ze znalezieniem czegoś dla siebie. Moi ulubieńcy z The Black Dahlia Murder w utworze Thy Horror Cosmic wznoszą modły do Cthulhu, żeby ten się w końcu obudził. Mistrzowie progresywnego metalu, Dream Theater, nagrali inspirowany mitologią Dark Eternal Night. Zespół Samael skomponował instrumentalny utwór Rite of Cthulhu, a heavymetalowcy z Iced Earth w 2014 wypuścili album z piosenką Cthulhu.

Jakby tego było mało, były i są zespoły, których nazwy wprost odwołują się do dziedzictwa samotnika z Providence: Arkham, Ktulu, Necronomicon, Shub-Niggurath, a nawet H.P. Lovecraft i powstałe po rozpadzie tegoż Lovecraft.

Na koniec ciekawostka, wirtuoz gitary, Yngwie Malmsteen, na wielu swoich albumach w sekcji „special thanks” umieszcza twórcę mitologii Cthulhu.

1-header1

Ph’nglui mglw’nafh Cthulhu R’lyeh wgah’nagl fhtag

Bez wątpienia wpływ H.P. Lovecrafta na kulturę jest olbrzymi. A to raptem wierzchołek góry lodowej i po prostu nie byłem w stanie wypisać WSZYSTKICH produkcji inspirowanych twórczością mistrza…

Znacie jakieś ciekawostki związane z autorem i popkulturą? Podzielcie się nimi w komentarzach na blogu lub facebooku.

/Rafał Białek

Reklamy

7 uwag do wpisu “Czy wiesz, że… Cthulhu!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s