SZORTY #5: Hellboy #4 + Batman: Ostatnia Krucjata + Moebius

W dzisiejszych szortach: Hellboy zwiedza świat, Batman się starzeje i pierwszy kontakt z Moebiusem. 

Dzisiejsze recki przedstawiają: Rafał Białek oraz Ireneusz Podsobiński


BATMAN. POWRÓT MROCZNEGO RYCERZA: OSTATNIA KRUCJATA

Batman się starzeje. Cóż, jest człowiekiem, jak każdy z nas. Robi to na tyle godnie, że z wiekiem nie przybywa mu tzw. „mięśnia piwnego” i nie siedzi w papuciach przed telewizorem. Zamiast tego nadal aktywnie zwalcza kryminalistów oraz próbuje wychować Jasona Todda na swojego następcę.

Zobacz także: RECENZJA: Nieskończony Kryzys

Ale starość, nie radość. Daje się to odczuć. Coraz szybciej się męczy, wolniej reaguje, bardziej bolą go rany – te świeże i te z przeszłości. Do tego jego protegowany sprawia wrażenie wymykającego się spod kontroli. Niezawodny Alfred ma na ten temat jak zwykle swoje zdanie, ale reakcje Bruce’a są do przewidzenia. Trudno się z tym procesem pogodzić. Jakby tego było mało, metody Batmana są coraz bardziej kwestionowane w mediach.

bat

W tle tej krótkiej, ale dobrze napisanej, historii, mamy Jokera oraz Poison Ivy, zamieszki w Arkham Asylum i bogatych mieszkańców Gotham, próbujących udowodnić rudej piękności, że na nią zasługują. Jest intensywnie, są dobre dialogi i rysunki, co wynagradza czytelnikowi nieco może zbyt krótką opowieść. Prequel Powrotu Mrocznego Rycerza wypada dobrze, komiks napisany przez AzzarelloMillera, okraszony ilustracjami Johna Romity Juniora, powinien przypaść do gustu większości fanów Batmana. Zwłaszcza że kończy się w dość charakterystycznym momencie, którego rozwinięcie mogliśmy przeczytać w albumie „Śmierć w rodzinie” i jednocześnie daje nam szerszą perspektywę na problem odwieszenia peleryny przez Bruce’a na wiele lat.

/Rafał Białek

OCENA: 6.5/10

Egzemplarz komiksu dostarczyło wydawnictwo Egmont.

batman

 

Wydanie: 2018

Seria/cykl: POWRÓT MROCZNEGO RYCERZA

Scenarzysta: Frank Miller, Brian Azzarello

Ilustrator: John Romita Jr

Tłumacz: Tomasz Sidorkiewicz

Typ oprawy: twarda

Data premiery: 01.08.2018

 

 


HELLBOY, tom 4

W poprzednich odcinkach: recenzja tom 1recenzja tom 3.

Na samą wieść o dacie premiery nowego albumu Hellboya serce bije szybciej. Cóż począć, skoro jestem fanem serii? Szczęśliwie dla mnie, Egmont nie zwalnia tempa, dzięki czemu mój kardiolog przesyła im pozdrowienia.

troll

Czwarty tom przygód Chłopca z piekła rodem to kolejny powód do satysfakcji z czytania. Na kartach komiksu Mike Mignola wraz z kilkoma innymi rysownikami przedstawia nam kolejne historie i historyjki z sympatycznym bohaterem. Różnią się one długością, nieznacznie poziomem, ale to nadal ten sam świetny klimat, fantastyczny świat pełen mitów, legend i dziwnych opowieści. Mamy tutaj odrobinę czarnego humoru, trochę zabawy konwencją horroru oraz wiele podróży. Wraz z Hellboyem odwiedzimy m.in. SkandynawięAfrykę Amerykę, a wśród dziesięciu historii jest ta uhonorowana nagrodą Eisnera: „Lichwiarz”. Wartością dodaną czwartego tomu wg mnie jest postawienie na różnych rysowników, przez co nie ma uczucia monotonii.

Zobacz także: TOP 10: Filmy które nigdy się nie nudzą

Dla fanów jest to pozycja obowiązkowa. Tym, którzy nadal się wahają czy warto poświęcić czas tej serii, odpowiadam bez namysłu: warto!

/Rafał Białek

OCENA: 8/10

Egzemplarz komiksu dostarczyło wydawnictwo Egmont.

hell.jpg

Wydanie: 2018

Seria/cykl: HELLBOY

Scenarzysta: Mike Mignola

Ilustratorzy: Mike Mignola, Richard Corben, Joshua Dysart

Tłumacz: Maciej Drewnowski

Typ oprawy: twarda

Data premiery: 22.08.2018

 


 

Moebius: Ślepa Cytadela. Przystanek na Faragonescji. The Long Tomorrow

Jean Giraud vel Moebius jest uważany za wybitnego twórcę, ba, wręcz boga komiksów, więc kimże ja jestem, puchem marnym, żeby tę opinię podważać? Niniejszy wpis nie jest więc deprecjonowaniem autora, a raczej ostrzeżeniem – nie zaczynajcie przygody z twórcą od tego albumu!

KTULU 027 (3)Niniejsze wydanie zawiera trzy tomy. Pierwotnie ukazały się one za sprawą wydawnictwa Marvel w 1986 roku w USA i zostały specjalnie pokolorowane na tamtejszy rynek (dla niektórych bluźnierstwo). Jest to zbiór krótkich form, które tworzone były przez Moebiusa w wolnym czasie pomiędzy większymi projektami.

Zacznijmy od pozytywów. Przede wszystkim album ten pokazuje, jak wszechstronnym rysownikiem jest Giraud. Różnorodność kreski robi autentyczne wrażenie i aż trudno uwierzyć, że wszystkie kadry wyszły spod ręki jednego twórcy. Moebius odnajduje się świetnie zarówno w rysunkach realistycznych, oszczędnych, prostych czy wręcz naszpikowanych detalami malarskimi popisami. Takie opowiadania jak „Ktulu”, „Czy człowiek jest dobry?”, „The Long Tomorrow” i „Podejście do Centauri” można po prostu oglądać i podziwiać.

Zobacz także: TOP 10: Najlepsze Slashery

Niestety od strony fabularnej nie jest już tak wesoło – choć „fabuła” to w większości przypadków zdecydowanie nadużycie. Być może historie miały być przewrotne, alegoryczne, zahaczające o poważny temat, czy kryjące drugie dno, ale skoro jawią mi się one jako przelana na obrazki totalna improwizacja bez dogłębnego przemyślenia tematu, to coś tu jest nie tak. Z drugiej strony, jeśli ktoś czuje się jak ryba w wodzie we wszelakich surrealistycznych klimatach, zapewne sporo historii przypadnie mu do gustu. Ja za narkotyki nigdy się nie brałem, więc z psychodelicznymi wizjami mi nie po drodze 😉. Dlatego też kończąc ten album głowa parowała mi od ambiwalentnych myśli i chyba najlepszym podsumowaniem będzie stwierdzenie, że przeczytałem coś na granicy geniuszu i bełkotu.

/Ireneusz Podsobiński

Ocena: nie potrafię tego ocenić

Egzemplarz komiksu dostarczyło wydawnictwo Egmont.

10414177o

Wydanie: 2018

Seria/cykl: Mistrzowie komiksu

Scenarzysta: Moebius

Ilustratorzy: Moebius

Tłumacz: Maria Mosiewicz

Typ oprawy: twarda

Data premiery: 22.08.2018

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s