Prawdziwa furia [recenzja: Darksiders 3]

Uwielbiam tę serię – opowieść o Jeźdźcach Apokalipsy, końcu świata i wielkich mocach, które do tego doprowadziły. W każdej kolejne części wcielamy się w innego Jeźdźca – w debiucie był to Wojna, w „dwójce” Śmierć, zaś w najnowszej odsłonie jest to Furia. Jedyneczka zakończyła się niezłym cliffhangerem, jednak nadal nie doczekaliśmy prawdziwej kontynuacji – przygody Śmierci dzieją się niemal równolegle z krucjatą Wojny, zaś bohaterka tego tekstu, czyli Furia, zwiedza apokaliptyczną Ziemię głównie przed wydarzeniami z pierwszego Darksiders.

Protagonistę czeka nie lada zadanie, gdyż musi znaleźć i pokonać Siedem Grzechów Głównych. Nie będą to jedyni bossowie, z którymi się zmierzymy, ale nie chcę zdradzać Wam zbyt wiele fabularnych tajemnic. Ważne jest jedno – Wielcy Szefowie to konkretni przeciwnicy z rewelacyjnym designem. Jednakże do tego seria już nas przyzwyczaiła na przestrzeni lat – jednym ze znaków szczególnych Darksiders jest specyficzny i komiksowy styl. Główna zasługa w tym Joe Madureiry – znanego rysownika z bardzo charakterystyczną i ciekawą kreską, który wcześniej tworzył komiksy dla Marvela (X-Men, Ultimates, Spider-Man). Mimo iż Joe nie brał już udziału przy produkcji najnowszej gry, to i tak styl graficzny jest kontynuowany także i tutaj.

Darksiders III_20181128195722
Wygląd może zmylić, może ten koleżka chce nam pomóc?

Warto wspomnieć, że dwie pierwsze odsłony zostały stworzone przez studio Vigil Games, które zostało zamknięte wraz z upadkiem (wydawcy) THQ w styczniu 2013. Na szczęście Nordic Games (teraz THQ Nordic) wykupiło prawa do marki, a wielu pracowników Vigil otworzyło nowe studio Gunfire Games. To właśnie Gunfire przez ostatnie kilka lat tworzyło Darksiders 3 i teoretycznie wszystko powinno być na swoim miejscu – przecież ci ludzie doskonale znają ten świat i wiedzą czego fani oczekują.

Zobacz także: Najbardziej oczekiwane gry 2019

Cóż, wszyscy wiemy, że nie raz pierwsze wrażenie jest najważniejsze i szczerze mówiąc w moim przypadku przy DS3 nie było ono najlepsze. W przeszłości niejednokrotnie seria była porównywana do Zeldy czy Soul Reavera z racji tego, że umiejętnie łączyła eksplorację świata z walką oraz prostymi zagadkami – równowaga ta co prawda nie zawsze bywała idealnie wyważona. Jednak nic nie przygotowało mnie na to, co dostałem w kilku pierwszych godzinach przygody Furii.

Darksiders III_20181204145631
Oto i ona, wściekła siostra Wojny oraz Śmierci

Śmierć mojego bohatera po dwóch ciosach od najzwyklejszego przeciwnika = powrót do checkpointu i wszyscy przeciwnicy (oprócz bossów), których zabiliśmy wcześniej, odrodzili się i czekają na nas niecierpliwie. Mówi Wam to coś? Tak, autorzy zdecydowanie zbyt bardzo zapatrzyli się w Dark Souls i podobną mechanikę postanowili przenieść do Darksiders. A to przez pierwsze kilka godzin zabawy niezbyt mi się spodobało. Fanem gier od FROMSOFTWARE (w Bloodborne platynka zrobiona) jestem już od kilku lat, ale tam ten wysoki poziom trudności przynosił ze sobą także dopracowany i różnorodny styl walki. W Darksiders 3, przynajmniej w początkowej fazie gry, niestety tak nie jest. Do tego trzeba jeszcze doliczyć gubiącą się kamerę (w rezultacie zamiast przeciwnika widać np. ścianę) czy chrupnięcia animacji. Na dodatek w początkowych godzinach zabawy byłem wrzucany non stop w ostrą walkę, a prostych zagadek czy innych urozmaiceń nie było prawie wcale. Po kilku dłuższych fragmentach gry byłem bardzo zirytowany Darksiders 3 i zatęskniłem za wcześniejszymi odsłonami. Już nawet miałem ochotę wykasować tego slashera i udawać, że ten tytuł nigdy się nie ukazał. Na szczęście znajomi przekonali mnie, abym spróbował jeszcze raz, a nuż z czasem będzie lepiej…

Darksiders III_20181203140808
Walce nie można odmówić widowiskowości

Tak właśnie też było! W pewnym momencie styl walki staje się bardziej rozbudowany, do problemów z kamerą można się przyzwyczaić, a gra staje się o wiele bardziej ciekawa niż wcześniej. Tak naprawdę im bliżej końca przygody, tym bardziej rozgrywka stawała się różnorodna – zdobywamy nowe umiejętności oraz lokacje stają się bardziej ciekawe i wszechstronne. Co chwilę znajdowałem sekretne przejście, czy spędzałem kilka chwil na rozwikłaniu prostej łamigłówki. Ah, po prostu stary dobry Darksiders z lepszą grafiką! Właśnie, oprawa jest bardzo komiksowa, aczkolwiek animacje ust NPC nie należą do najlepszych, ale tekstury są ostre jak żyleta, efekty też miłe dla oka i tak jak przed laty, w poprzednich odsłonach, miałem wrażenie, że gram w mroczny komiks o końcu świata, tylko że tym razem kieruję waleczną bohaterką. No właśnie, z czasem i Furia zaczęła mi się bardziej podobać (bez podtekstów!), a nawet zdążyłem ją polubić. Ogólnie nie pamiętam, kiedy ostatnio gra z początkowego „5/10” poszybowała mi na „8/10” przy końcu przygody i gdy wcześniej chciałem ją porzucić i nigdy nie wracać, tak po zobaczeniu napisów końcowych krzyczałem „Chcę więcej!”.

Darksiders III_20181128221825
Jeden z pierwszych bossów, niezbyt przyjazny ekhm „robaczek”

Mam jednak dylemat, jak ocenić produkcję które dostarczyła mi tak skrajne wrażenia? Tak jak bohaterowie tej serii potrafią się zmienić, tak i ja diametralnie zmieniłem moje odczucia wobec przygód Furii. Można rzec: Zaciśnij zęby i przebrnij przez kilka początkowych segmentów, a później czekać Cię będzie prawdziwa przygoda! Aczkolwiek, zła optymalizacja na PS4 i źle opracowany wstęp historii, zmuszają mnie do obniżenia oceny o pół oczka

WERDYKT: Darksiders 3 nie jest najlepszą produkcją z tej serii. Początek gry mnie zniechęcił, ale im bliżej byłem końca tej przygody, tym bardziej chciałem zobaczyć kolejne perypetie Furii i jej braci. Małe problemy z optymalizacją kodu gra nagradza wciągającą fabułą, ciekawymi NPC, rewelacyjnymi bossami, komiksową grafiką i cudowną muzyką. Mroczna Zelda nadal to ma? Nadal, a ja już nie mogę się doczekać części czwartej. Tylko żeby następnym razem lepiej dopracowano całokształt przygody, bo teraz, gdybym się nie uparł, przecież nawet bym nie poznał lepszej i ciekawszej strony tej gry…

/Wojciech Tarczyński

OCENA: 7.5/10

81tKBzXw9xL._SX342_Platforma: Playstation 4 (Dostępny również na PC oraz X1)
Data Wydania: 27 listopada 2018
Producent: Gunfire Games
Wydawca: THQ Nordic / Cenega
Polska wersja: Tak
Kopię gry dostarczył wydawca – Cenega

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s