Szorty #7: Głębia #4

W poprzednich odcinkach: recenzja tomu 1, recenzja tomu 2, recenzja tomu 3

Z góry ostrzegam, że czytelnicy, którzy nie mogli się doczekać kontynuacji ze względu na mocny cliffhanger z poprzedniego tomu, będą srogo zawiedzeni. Wątek Steli Caine zostaje mianowicie odłożony na bok i twórcy (wydawca) serwują nam w całości fabułę osadzoną wokół jednej z jej córek, która powraca do rodzinnego Salus. Wraz z Tajo zapuścimy się do miasta na skraju upadku z powodu coraz gorszej jakości powietrza, a także odwiedzimy slumsy i senat, czyli miejsca największej dekadenckiej rozpusty.

Głębia-tom-4-0006-600x908

Nie da się ukryć, że razi brak wątku Steli. Chyba nikt z nas nie lubi rozstawać się na długo z bohaterami, których historia zatrzymuje się w tak poważnym momencie. Sam czekałem niecierpliwie na ciąg dalszy, więc moje rozczarowanie było równie wielkie. Obiektywnie jednak oceniając, wątek Tajo jest naprawdę dobry. Sporo się dzieje, akcja goni akcję, a i reperkusje jej działań nie będą bez znaczenia dla dalszego rozwoju historii. Kolejny raz dowiemy się, jak zepsuci są politycy, i w jaki sposób traktują swoich wyborców. Nie zmienia to faktu, że cały czas z tyłu głowy czai się smutek, choć nie pierwszy i nie ostatni raz twórcy robią czytelników w ten sposób w konia 😉.

Ocena: 7/10

/Ireneusz Podsobiński

Głębia-tom-4OKŁADKA: miękka
WYDAWCA ORYGINAŁU: Image Comics
SCENARZYSTA: Rick Remender
RYSOWNIK: Greg Tocchini
TŁUMACZENIE: Bartosz Czartoryski
GATUNEK: sci-fi
ILOŚĆ STRON: 136
DATA WYDANIA: 10.10.2018

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s