Wojny Odtajnione [recenzja: Tajne Wojny i Tajne Tajne Wojny Deadpoola]

W 1984 roku Marvel wypuścił crossover zatytułowany Secret Wars. W skrócie: na specjalnie stworzonej planecie Battleworld obserwujemy naparzankę różnej maści bohaterów i złoczyńców, a Doom staje się istotą o boskiej mocy.

Mamy rok 2018. Trzy lata po premierze w USA, dzięki wydawnictwu Egmont, do moich rąk trafia crossover zatytułowany Tajne Wojny. Poprzedzony został serią komiksów z cyklu Marvel Now, z której dowiedziałem się, iż multiverse grozi zagłada, gdyż wszechświaty jeden po drugim zostają niszczone podczas tzw. inkursji. Bez tych kilku tytułów nawet nie ma co sięgać po ów album. Opowiada on bowiem o następstwach tychże wydarzeń. W nim obserwujemy naparzankę różnej maści bohaterów i złoczyńców na specjalnie stworzonej planecie, a Doom staje się istotą o boskiej mocy. Deja vu?

2Wydarzenia brzmią podobnie, a jednak są niezwykle różne. Doom okazuje się być spoiwem, który posklejał resztki rzeczywistości i zbudował z nich swój świat, w którym oczywiście panują jego porządki. Planeta jest podzielona na prowincje, rządzone przez baronów. Ci mają swoje cele, ambicje, przyjaźnie i animozje. W efekcie mamy jeden wielki tygiel, w którym nagle pojawiają się bohaterowie, pamiętający inną rzeczywistość. Zaczynają zagrażać Doomowi i jego zastępom. A to, jak się możecie domyślić, prowadzi do całej masy konfliktów, knowań i zaskakujących zwrotów akcji.

Zobacz także: Recenzja Spider-Mana PS4 w formie komiksu!

Przedstawiona na 300 stronach historia ma swoje lepsze i słabsze momenty. Mamy dobre rysunki i ciekawą fabułę, ale nie sposób odnieść wrażenia, że dzieje się aż za dużo. Nie zdążyłem poznać Battleworld, a muszę po nim latać jak gołąb pocztowy i próbować się odnaleźć w tym wszystkim. Kto gdzie rządzi, kogo nie lubi i z jakiego powodu? Mnóstwo pytań, mało odpowiedzi. Z każdym kadrem zaczyna się to na szczęście jakoś łączyć i finał wypada co najmniej zadowalająco. Szefowie Marvela podobno potrzebowali resetu i jako taki się broni. Przede mną lektura kilku tie-inów, które mam nadzieję rzucą nieco więcej światła na to, co się wydarzyło w międzyczasie w tej rzeczywistości. Niemniej same Tajne Wojny to historia, po którą warto sięgnąć. A jeżeli jest się fanem Marvela, nawet trzeba. Bez wiedzy zawartej w tym grubym komiksie, czytanie serii Marvel Now 2.0, mającej się ukazać w Polsce w 2019 roku, może być trudne. Jeżeli natomiast ktoś nie śledzi na bieżąco tego, co dzieje się u bohaterów tego wydawnictwa, tę pozycję można spokojnie odpuścić.

Zobacz także: TOP 10: Kultowe komedie

dp2.jpg

Na koniec kilka słów o, jakby się mogło wydawać, komiksie powiązanym z całym wydarzeniem. Tajne Tajne Wojny Deadpoola nie mają nic wspólnego z olbrzymim eventem, opisywanym powyżej. Opowiadają za to o roli, jaką Deadpool odegrał w oryginalnych Secret Wars. Nie pamiętacie go z tamtego crossoveru? No właśnie, ja też nie. A tu niespodzianka, okazuje się, że nie tylko brał w nim udział, ale wręcz grał pierwsze skrzypce. Komiks jest pełen humoru i z całą pewnością spodoba się czytelnikom, zwłaszcza znającym oryginał z 1984. Taki typowy Wade, trollujący wszystkich dookoła. Dodatkowo w pewnym momencie możemy ujrzeć prawdziwą komiksową twarz sympatycznego antybohatera. Oczywiście jest ona zgodna z wyobrażeniem przystojniaka z lat 80. /Rafał Białek

OCENA (TAJNE WOJNY): 7/10

OCENA (TAJNE WOJNY DEADPOOLA): 8/10

Egzemplarze komiksów dostarczyło wydawnictwo Egmont.

uswhawx

 

Wydanie: 2018

Scenarzysta: Jonathan Hickman

Ilustratorzy: Esad Ribic, Paul Renaud

Tłumacz: Marek Starosta

Typ oprawy: miękka

Data premiery: 14.11.2018

 

 

q0gnedc

Wydanie: 2018

Scenarzysta: Cullen Bunn

Ilustratorzy: Mateo Lolli, Jacopo Camagni, Matteo Buffagni

Tłumacz: Paulina Braiter

Typ oprawy: miękka

Data premiery: 14.11.2018

 

 

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s