The Goon, tom 3 (RECENZJA)

W poprzednich odcinkach :Twardziel, psychopata i zastępy zombie [recenzja: The Goon tom 1], The Goon, tom 2 (RECENZJA)

The Goon, czyli historia o Zbirze, doczekała się w Polsce trzeciego tomu. Po falstarcie wiele lat temu (długa historia), seria ta, dzięki wydawnictwu NonStopComics, dostała nie tylko drugie, zasłużone życie, ale cieszy się popularnością na jaką zasługuje. Czy trzeci tom wnosi coś nowego, czy może odcina kupony?

IMG_7497.jpg

Uspokajam. Nadal bawi i to dość mocno. Eric Powell to człowiek orkiestra: wymyśla scenariusz i go jeszcze rysuje. Mógłbym tutaj rzucić kilkoma odniesieniami do pulpy i kiczu wymieszanych z fantastyką i horrorem, podlanych znakomitymi pomysłem i realizacją, ale i to nie odda wszystkiego. Ten komiks, jedyny w swoim rodzaju, jest wyrazem geniuszu twórcy. Nieszablonowe podejście do tematu, poukrywane w kadrach smaczki, świetne pomyślane postacie, to wszystko sprawia, że czyta się tak świetnie.

A jeżeli zastanawiacie się, co po dwóch tak dobrych tomach autor mógł jeszcze wymyślić, to w wielkim skrócie powiem, że Kapłan Zombie popadł w niełaskę organizacji stojącej nad nim, a przywództwo obejmuje stary znajomy Zbira, powracający zza grobu Labrazio. To może oznaczać wyłącznie kłopoty, zemstę i szaloną jazdę bez trzymanki po owocach wyobraźni Powella. Po raz kolejny nie brakuje akcji, dowiadujemy się nieco więcej o bohaterach, a fabuła idzie do przodu. Nie ma odcinania kuponów, nie ma nudy, dostajemy historię, która się nadal rozwija. I czyta się to świetnie!

IMG_7498.jpg

I podobnie, jak Hellboy kojarzy mi się z rysunkami Mignoli, tak najlepsze historie Goona rysuje właśnie sam autor. On to czuje. On się tymi ilustracjami bawi. Kadry są świetne, idealnie pasują do opowiadanej przez Powella historii. Pojawiają się też inni scenarzyści i rysownicy, ale to właśnie Eric wg mnie kreuje Zbira idealnie. Jak komuś mało, to wydawca uraczył nas bonusami: szkicami, historią w czerni i bieli (dla porównania) oraz wstępy do kolejnych wydań. W jednym z nich jest cytat, który najlepiej określa mój stosunek do komiksu: „The Goon” łączy w sobie dwie rzeczy, które uwielbiam: śmiech i sranie w gacie (komedię i horror). Tak właśnie jest. Polecam ten tom jak i całą serię!

/Rafał Białek

OCENA: 8,5/10

7227-1

 

Wydanie: 2019
Seria/cykl: THE GOON
Scenarzyści: Eric Powell, Matt i Shawn Fillbach, Kyle Holtz, Rebecca Sugar
Ilustratorzy: Eric Powell, Matt i Shawn Fillbach, Kyle Holtz, Rebecca Sugar
Tłumacz: Paulina Braiter
Typ oprawy: twarda z obwolutą
Liczba stron: 416
Data premiery: 20.11.2019