Superman, tom 1. Saga Jedności: Ziemia Widmo (RECENZJA)

W poprzednich odcinkach: Superman: Człowiek ze stali (RECENZJA), Superman: Niewidzialna Mafia. Tom 1 (RECENZJA)

Superman Tom 1 – Saga Jedności: Ziemia Widmo to kontynuacja runu Bendisa. O ile Człowiek ze Stali był niezły, o tyle Niewidzialna Mafia nieco mnie znudziła. Seria o ostatnim Kryptończyku miewa więc lepsze i gorsze momenty, ale nazwisko scenarzysty i wrodzona ciekawość nakazują śledzić te tytuły.

Zobacz także: TOP 10: Najbardziej oczekiwane filmy 2020

Bogu dzięki za przeczucie (are you sure? 😀 – Naczelny), że warto dać szansę. Saga Jedności: Ziemia Widmo to komiks, który czyta się niezwykle przyjemnie. Sam pomysł jest bardzo trafiony: Ziemia dostała się do Strefy Widmo. Tam zaś, jak wiadomo, przebywa cała masa potworów i przestępców, których mieszkańcy Kryptona izolowali od reszty wszechświata. Superman, pozbawiony energii, dostarczanej mu przez nasze Słońce, spotyka świeżo zesłanego Rogol Zaara – osobnik ten połączył siły z innymi mieszkańcami tej osobliwej krainy. To dziwne miejsce zdaje się wpływać również na innych superbohaterów, przez co łatwo nie jest. Na szczęście Clark dostanie zupełnie nieoczekiwane wsparcie.

IMG_7587.jpg
dwa piwka i Batman leży?

Jest sporo akcji, tego komiksowi odmówić nie można, ale mamy też miejsce na wątek rodzinny, w którym Superman wspomina różne wydarzenia z przeszłości. Brian Michael Bendis zapewne będzie ten wątek rozwijał, gdyż daje to odrobinę inne spojrzenie na Człowieka ze Stali. Scenariusz jest spójny, komiks czyta się świetnie, kreska Ivana Reisa jest bardzo dobra i niczego jej zarzucić nie można. Mam nadzieję, że kolejne zeszyty z tego runu będą równie dobre – ten zaś polecam i uzbrajam się w cierpliwość, czekając na kolejne tomy.

/Rafał Białek

OCENA: 8/10

Egzemplarz komiksu dostarczyło wydawnictwo Egmont.

21376043o

 

Okładka: miękka
Scenariusz: Brian Michael Bendis
Rysunki: Ivan Reis
Tłumaczenie: Jakub Syty
Gatunek: superhero
Ilość stron: 156
Data wydania: 04.12.2019