Sielanka nigdy nie trwa długo [recenzja: Avengers. Impas. Atak na Pleasant Hill]

Pleasant Hill to ciche i spokojne miasteczko. Wiecie, takie z prowincji USA, gdzie wszyscy się znają, pomagają sobie nawzajem, są życzliwi. Co nikogo nie dziwi, jest to miejsce normalne tylko z pozoru. Zobacz także: Avengers Endgame [recenzja spoilerowa!]   W … Czytaj dalej Sielanka nigdy nie trwa długo [recenzja: Avengers. Impas. Atak na Pleasant Hill]

Podsumowanie 2016: Część 1

img_2543

Koniec roku, początek nowego. Cały internet zapełni się różnymi „TOP 10” ostatnich 12 miesięcy. Co było warte ceny biletu do kina? Która gra była najlepiej zaprojektowana? Dlaczego „mój serial” jednak okazał się słaby? Tabelki, słupki, wykazy tego co było fajne, lub trochę mniej. A więc co „Konik Naczelny” mógł zrobić innego, jak nie napisać do Irka & Rafała, reszty teamu Starych Koni, oraz poprosić ich o zrobienie naszego zestawienia. W dzisiejszym odcinku poznacie moją (van’a – Wojtka – Konika Naczelnego;) wersję „Najlepszych, Najgorszych i innych Naj” 2016.

Czytaj dalej „Podsumowanie 2016: Część 1”